Reklama

Reklama

Interwencja policji we Włocławku. Sześcioro dzieci w szpitalu

Do miejskiego szpitala we Włocławku zgłosiła się matka z sześcio- i siedmiolatkiem. Dzieci miały obrażenia mogące świadczyć o pobiciu. Policja udała się do domu kobiety, gdzie zastała jej pijanego męża i pozostałą czwórkę dzieci, które także zostały zabrane do szpitala. Mężczyzna trafił do aresztu.

Matka zabrała do szpitala dwójkę dzieci, z których jedno miało złamaną nogę. Jak podaje portal wloclawek.naszemiasto.pl, dzieci miały obrażenia mogące świadczyć o stosowaniu wobec nich przemocy, dlatego lekarze poinformowali policję. 

Reklama

Funkcjonariusze udali się do domu kobiety. "Na miejscu zastali 32-letniego ojca dzieci. Dodatkowo w mieszkaniu była jeszcze czwórka małoletnich" - mówi w rozmowie z Polsat News st. sierż. Tomasz Tomaszewski z Komendy Miejskiej Policji we Włocławku. Dzieci w wieku od dwóch do ośmiu lat zostały zabrane do szpitala na obserwację. Jak informuje wloclawek.naszemiasto.pl - mogły być wygłodzone.

Jak ustalił Polsat News - policjanci wyczuli od 32-letniego mężczyzny alkohol. Po przebadaniu alkomatem okazało się, że ma 2,4 promila alkoholu we krwi. Ojciec trafił do policyjnego aresztu. W sprawie prowadzone będzie śledztwo z art. 207 kodeksu karnego, czyli znęcania się nad rodziną, w tym nad dziećmi. W poniedziałek 32-latek ma zostać doprowadzony do prokuratury.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje