Reklama

Reklama

Bydgoszcz: Most Uniwersytecki grozi zawaleniem. Miasto chce odszkodowania od wykonawcy

Siedmioletni most zbudowany na Brdzie grozi zawaleniem. Po rutynowym przeglądzie trzeba było zamknąć Trasę Uniwersytecką biegnącą przez centrum miasta. Eksperci odkryli, że uszkodzone są punkty mocowania mostu.

Most Uniwersytecki w Bydgoszczy został zamknięty po zaledwie siedmiu latach od daty oddania do użytku. Uszkodzony jest element który łączy linę z przęsłem. Zauważono to w czasie obowiązkowego przeglądu. Władze Bydgoszczy gdy tylko dostały ekspertyzę, zamknęły most. Nikt nie może po nim jeździć. Pod mostem nie mogą płynąć statki czy kajakarze.

Reklama

- Most jest zamknięty bo stwierdzono przeciążenie kluczowych elementów konstrukcyjnych, które mogłyby doprowadzić nawet do katastrofy - przyznał prof. Krzysztof Żółtowski, autor ekspertyzy. 

To ścisłe centrum Bydgoszczy. Zamknięty most oznacza problemy.

Miasto chce odszkodowania

- Korki są tak duże, że nie da się wytrzymać. W godzinach szczytu jest masakra - powiedział jeden z kierowców. 

Władze miasta na ekspertyzę wydały pół miliona złotych. Teraz będą się domagać odszkodowania za złe wykonanie mostu. Jak mówi rzecznik drogowców w Bydgoszczy - prawnicy ustalają kto ponosi winę. A drogowcy - jak naprawić uszkodzenie.

- Dla nas jako drogowców najważniejsze jest to aby teraz podeprzeć ten obiekt bo niestety nie możemy prowadzić prac na tych wantach bez podparcia, bo one są tak naprężone, że gdybyśmy coś przy nich robili one mogłyby wystrzelić - tłumaczył Tomasz Okoński, rzecznik Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej w Bydgoszczy. 

"Przyczyna mogła pojawić się na etapie projektu"

W oświadczeniu firma budująca most zapewniła, że "roboty zostały wykonane zgodnie z dostarczonym przez zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej projektem, prowadzone i odebrane przez nadzór tego urzędu".

- Przyczyna mogła powstać już gdzieś na etapie projektu - dodał prof. Żółtowski. 

Projektant mostu również wydał oświadczenie, w którym poinformował, że zapoznaje się z treścią ekspertyzy.

50 lat bez remontu

- Mosty w Polsce są bezpieczne - zapewnia profesor Janusz Rymsza z Instytutu Badawczego Dróg i Mostów. Podaje, że w Polsce na wszystkich drogach jest około 30 tysięcy mostów. Raz w roku mają przegląd podstawowy. Raz na 5 lat szczegółowy. Wiadomo też jak długo most powinien funkcjonować bez remontu.

- 50 lat bez generalnego remontu to jest rozwiązanie dobre. Natomiast rozwiązanie podane w normach europejskich mówi o 100 latach trwałości - stwierdził prof. Janusz Rymsza z Instytutu Badawczego Dróg i Mostów.  

Most w Bydgoszczy będzie zamknięty co najmniej do września. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama