Zwrot ws. posła Wosia. Sąd uchylił decyzję prokuratury
Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił środki zapobiegawcze zastosowane wobec posła PiS Michała Wosia przez Prokuraturę Krajową. Informację przekazał obrońca polityka mec. Adam Gomoła.

W skrócie
- Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił środki zapobiegawcze, które Prokuratura Krajowa zastosowała wobec Michała Wosia.
- Sąd uchylił również zabezpieczenie majątkowe nałożone na polityka w związku ze śledztwem dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości.
- Michał Woś usłyszał zarzuty przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków w sprawie przekazania 25 mln zł na zakup Pegasusa.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Jak przekazał obrońca byłego wiceministra sprawiedliwości, uchylone zostało również zabezpieczenie majątkowe zastosowane wobec polityka. Postanowienia w tej sprawie zostały podjęte w październiku 2025 roku i miały związek ze śledztwem dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości.
Sprawa Michała Wosia. Sąd uchylił decyzję prokuratury
Michał Woś odniósł się do sprawy w mediach społecznościowych. "Kolejna klęska prokuratury Tuska w sprawie Pegasusa" - napisał polityk.
"Sąd Okręgowy właśnie: uchylił wszystkie zakazy kontaktu, uchylił poręczenie majątkowe, uchylił zajęcie kont i samochodu. Hipoteka przymusowa na dom została uchylona już wcześniej" - poinformował poseł PiS w wpisie opublikowanym na platformie X.
Woś dodał następnie, że "sąd rozjechał narrację Żurka i neoProk. Woźniaka o rzekomym 'przywłaszczeniu środków'" oraz podziękował swoim pełnomocnikom.
"Bilans? Już 8:0 dla mnie w sprawie Pegasusa" - zakończył swój wpis.
Afera wokół Funduszu Sprawiedliwości. Nowe informacje ws. Michała Wosia
Pod koniec października ubiegłego roku prokuratura zdecydowała o zastosowaniu środków zapobiegawczych oraz zabezpieczeniu majątkowym wobec Michała Wosia. Decyzję podjęto w toku śledztwa ws. nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości.
Przypomnijmy, że polityk usłyszał zarzuty przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków, polegające na przekazaniu 25 mln zł ze środków FS na zakup Pegasusa dla CBA w sierpniu 2024 roku.
Zabezpieczenie majątkowe wobec polityka było związane z zarzutem przywłaszczenia powierzonego mienia w postaci pieniędzy w kwocie 25 mln zł.
- Nie jestem milionerem, więc tego majątku za dużo nie zajmą. Wpisem do hipoteki zabezpieczono dom, samochód i zajęto moje rachunki. Na tych ostatnich zostawiłem całe 12 groszy, niech sobie to Żurek z Tuskiem wezmą - komentował Woś bezpośrednio po ogłoszeniu decyzji.













