Zwrot w sprawie Dawida Kacprzyka. Szpital wydał komunikat

Budynek Szpitala Południowego w Warszawie
Szpital Południowy w WarszawieAdrian GrycukWikimedia Commons

W skrócie

  • Szpital wypowiedział umowy Dawidowi Kacprzykowi, który zarobił 1,6 mln zł w ciągu roku, nie posiadając specjalizacji.
  • Dawid Kacprzyk miał pełnić dyżury w szpitalu, jednocześnie uczestnicząc w wydarzeniach medialnych i politycznych; pojawiły się doniesienia o przyjmowaniu polityków KO poza kolejnością na SOR.
  • Premier Tusk zażądał szczegółowych wyjaśnień od zarządcy szpitala i zapowiedział kontrolę NIK oraz możliwe konsekwencje prawne, a politycy opozycji zaproponowali zmiany prawa dotyczące limitów wynagrodzeń i zasad pracy lekarzy.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Skandal w Szpitalu Południowym. Politycy KO mieli być leczeni poza kolejnością

Zobacz również:

Skandal w warszawskim szpitalu. Jest reakcja Donalda Tuska

Zobacz również:

Politycy opozycji grzmią. Marszałek Sejmu chce zmiany prawa

Zobacz również:

Prywatny SOR dla polityków Koalicji Obywatelskiej w Warszawie. Kołodziejczak w ''Graffiti'': Patologia osób, które dostały trochę władzyPolsat News