Znany polityk PiS przed sądem. Prokuratura: Fikcyjna praca za 500 tys. zł

Sala sądowa podczas rozprawy, na pierwszym planie mężczyzna stojący przy mównicy, za stołem sędzia w togach oraz inni uczestnicy procesu prawnego, dokumenty, komputery i teczki na stołach, w tle godło Polski.
Według śledczych praca Dariusza Mateckiego w Lasach Państwowych była fikcyjnaSebastian NowikReporter

W skrócie

  • Dariusz Matecki zeznawał w sądzie w sprawie swojego zatrudnienia w Lasach Państwowych, gdzie miał zarobić blisko pół miliona złotych.
  • Prokuratura zarzuca kierownictwu Lasów Państwowych przekroczenie uprawnień i fikcyjne zatrudnienie polityka.
  • Byli dyrektorzy LP nie przyznają się do winy, a Matecki odpiera zarzuty, twierdząc, że wypełniał obowiązki związane z m.in. "przeciwdziałanie dezinformacji".
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii

Prokuratura: praca Mateckiego w Lasach Państwowych była fikcją

Mężczyzna w garniturze i czerwonym krawacie stoi w jasnym wnętrzu, przypięta do klapy marynarki odznaka z godłem Polski, w tle fragment kolumny i tablica informacyjna.
Dariusz Matecki w sądzieSebastian NowikReporter

Polityk PiS odpiera zarzuty. "Dziesiątki zdjęć, dziesiątki spotkań"

Zobacz również:

    Dariusz Matecki miał zarobić w Lasach Państwowych blisko pół miliona złotych

    Zobacz również:

      Byli dyrektorzy LP nie przyznają się do winy. "Aberracja i potwarz"

      Zobacz również:

      Ziobro z azylem na Węgrzech. Tomczyk w ''Graffiti'': To jest naprawdę wyjątkowo demoralizującePolsat NewsPolsat News