Reklama

Reklama

Znachor z Nowego Sącza skazany. Jego rady doprowadziły do śmierci dziecka

3,5 roku więzienia oraz 8 tysiąca złotych grzywny dla znachora Marka Haslika. To za jego radą rodzice półrocznej Madzi z Brzeznej z okolic Nowego Sącza podawali dziecku tylko kozie mleko i rozwodnione kaszki. Dziewczynka zmarła z niedożywienia. Haslik został też uznany za winnego świadczenia usług medycznych bez wymaganych uprawnień.

Obrona mężczyzny zapowiedziała już apelację.

Znachor z Nowego Sącza leczył kilkadziesiąt osób. Brał za to pieniądze i prezenty. W 2014 roku razem z rodzicami półrocznej Magdy z Brzeznej zagłodzili niemowlę, lecząc je "niestandardowym żywieniem". 

Jak wykazała sekcja zwłok, przyczyną śmierci było całkowite zaniedbanie i niedożywienie. U dziewczynki nie stwierdzono żadnych obrażeń - zarówno zewnętrznych, jak i wewnętrznych - które mogły spowodować śmierć. Nie wykryto też oznak żadnej choroby ani wady wrodzonej, która mogłaby wpłynąć na stan zdrowia dziecka.

Reklama

W 2007 roku mężczyzna odpowiadał przed sądem w podobnej sprawie. Chodziło wtedy o śmierć 5-letniego Przemka. Jego matka zeznała jednak, że uzdrowiciel przyjeżdżał do jej domu prywatnie. Nie poniósł on wtedy żadnych konsekwencji. 


(mn)

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy