W skrócie
- Włodzimierz Czarzasty ocenił, że rozłam w Prawie i Sprawiedliwości może skutkować powstaniem nowego klubu parlamentarnego i zmianą układu sił w Sejmie.
- Marszałek Sejmu stwierdził, że klub Lewicy nie jest zaniepokojony podziałami w PiS i skupia się na realizacji własnego programu.
- Jarosław Kaczyński poinformował, że ponad 30 posłów zrezygnowało z członkostwa w PiS, a Komitet Polityczny partii ma oficjalnie przyjąć ten fakt do wiadomości.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
- Obserwujemy podział w największej partii opozycyjnej. Nie powiem, że nas to martwi - powiedział Czarzasty, odwiedzający w piątek woj. podkarpackie, na konferencji prasowej.
Czarzasty o podziale w PiS. "Okazało się, że można upaść tak nisko"
Dodał, że dziwi go jednak iż u boku Kaczyńskiego zostali posłowie tacy, jak: Dariusz Matecki, Mariusz Gosek,Przemysław Czarnek.
- Jak ta partia była powoływana przez pana Lecha Kaczyńskiego, to ona miała inny obraz i inaczej wyglądała. (...) Okazuje się, że można upaść tak nisko - powiedział Czarzasty.
Stwierdził, że jako marszałek Sejmu może tylko powiedzieć, że pewnie będą również zmiany w parlamencie. - Pewnie powstanie nowy klub, pewnie będą nowe zmiany w Sejmie. Czekamy, jak to będzie wyglądało - powiedział Czarzasty.
Jak dodał, klub Lewicy "nie przejmuje się za bardzo podziałami w PiS-ie". - Przejmujemy się tym, jak można realizować nasz program i jak wszystko w przyszłości może wyglądać - powiedział Czarzasty.
Rozłam w PiS. Ponad 30 polityków zrezygnowało z członkostwa
Prezes partii Jarosław Kaczyński oświadczył wcześniej w piątek, że "trzydziestu kilku (…) posłów (...) zrezygnowało z członkostwa" w PiS. Dodał, że w przyszły wtorek Komitet Polityczny PiS "przyjmie ten fakt do wiadomości".
Do północy z czwartku na piątek parlamentarzyści PiS mieli czas na złożenie oświadczenia, że nie należą do żadnych stowarzyszeń prowadzących działalność polityczną - w praktyce chodziło o założone przez Morawieckiego stowarzyszenie "Rozwój Plus". Według władz PiS niezłożenie oświadczenia równa się ustawieniu się poza partią.














