Reklama

Ziobryści skarżą się na media publiczne. Posłanka PiS: Kurski ich rozpieszczał

Jak dowiedziała się Interia, Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji wszczęła postępowanie w sprawie "ignorowania" Solidarnej Polski w mediach publicznych. Posłowie PiS nie spodziewają się jednak sensacyjnych decyzji: - Politycy zawsze mają niedosyt obecności w mediach, a Solidarna Polska była rozpieszczona przez Jacka Kurskiego - mówi Interii Joanna Lichocka z Rady Mediów Narodowych.

W poniedziałek jako pierwsi poinformowaliśmy o skardze ziobrystów z 14 grudnia. Formalnie dokument dotyczył "braku możliwości przedstawiania stanowiska wszystkich ugrupowań parlamentarnych w stacjach radiowych skupionych w grupie Polskie Radio S.A.". W praktyce chodziło o sekowanie Solidarnej Polski na antenach publicznego nadawcy. Jak dowiedziała się Interia, KRRiT przyjrzy się sprawie. Tak zdecydował Maciej Świrski, przewodniczący organu.

- Postępowanie zostało wdrożone, w czasie jego trwania nie udzielamy żadnych informacji. W tej chwili przekazaliśmy pismo do Agnieszki Kamińskiej, szefowej Polskiego Radia - usłyszeliśmy od Świrskiego. - Pani prezes się ustosunkuje, prześle swoje stanowisko i będziemy dalej procedować. Kiedy postępowanie się skończy, przekażemy informacje na jego temat - dodaje przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

Reklama

Jacek Ozdoba nie ukrywa satysfakcji z działań podjętych przez KRRiT. - Nie można akceptować sytuacji, kiedy określone środowisko posiadające parlamentarzystów nie ma możliwości udziału w programach, gdzie odbywa się debata polityczna - powiedział nam rzecznik Solidarnej Polski. - Polityka zamkniętych drzwi dla określnej partii to praktyki nieakceptowalne. Tu chodzi o elementarny dostęp radiosłuchaczy do informacji - podkreśla wiceminister klimat i środowiska.

"Kurski rozpieszczał ziobrystów"

O opinię poprosiliśmy również Radę Mediów Narodowych, która powołuje oraz odwołuje kierownictwo publicznej radiofonii i telewizji. Jak się okazuje, teksty Interii zwróciły uwagę członków gremium: - Dowiadywałam się, czy jest jakiś problem, jeżeli chodzi o czas antenowy dla Solidarnej Polski w Polskim Radiu. Nie ma. Przez pierwsze kwartały tego roku ugrupowanie było obecne na antenach publicznej rozgłośni ponad 12 godzin - powiedziała nam Joanna Lichocka z PiS.

Jak mówi nam parlamentarzystka, jest w stanie zrozumieć rozgoryczenie ziobrystów. - Politycy zawsze mają niedosyt obecności w mediach, a Solidarna Polska była rozpieszczona przez Jacka Kurskiego. Jako prezes TVP urządzał właściwie nieustający festiwal polityków tej partii. Być może spodziewali się tego samego w Polskim Radio - stwierdziła posłanka zasiadająca w RMN.

Z nieoficjalnych informacji Interii wynika, że Jacek Ozdoba ma przekazać KRRiT informacje dotyczące czasu antenowego polityków swojej formacji na ogólnopolskich antenach Polskiego Radia. Chodzi o takie programy jak "Salon polityczny Trójki" czy "Sygnały dnia".   

Jakub Szczepański 

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy