W skrócie
- Zbigniew Ziobro zapowiada zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Waldemara Żurka w związku z odwołaniem Dariusza Barskiego ze stanowiska prokuratora krajowego.
- Zdaniem Ziobry doszło do nielegalnego usunięcia Barskiego ze stanowiska. Według byłego ministra "to nie jest byle jakie przestępstwo, a działanie w zorganizowanej grupie przestępczej".
- Odwołanie Barskiego i powołanie nowego prokuratora krajowego wywołało oburzenie. Śledztwo w tej sprawie zostało jednak umorzone.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
- Chcemy dochować danego słowa. Wyznaczyliśmy termin nowemu ministrowi sprawiedliwości, prokuratorowi generalnemu Waldemarowi Żurkowi do przywrócenia stanu zgodnego z prawem w Prokuraturze Krajowej - mówił Zbigniew Ziobro.
Powtórzył, że doszło do "nielegalnego usunięcia z gabinetu i uniemożliwienia sprawowania stanowiska jedynemu legalnemu prokuratorowi krajowemu Dariuszowi Barskiemu". - To jest sytuacja bez precedensu nie tylko w Polsce, ale w państwach demokratycznych - stwierdził Ziobro.
Zbigniew Ziobro składa zawiadomienie na Waldemara Żurka
- Liczyliśmy, że nowy minister sprawiedliwości, który z zawodu jest sędzią, zechce przywrócić stan prawny. Niestety, tak się nie stało - ocenił były minister.
Polityk PiS dodał, że "być może konferencja byłaby zbędna, gdyby prezydent Andrzej Duda odwołał Adama Bodnara, a następnie poinformował Donalda Tuska, że powoła jego następcę, gdy premier przywróci elementarny porządek prawny na urzędzie prokuratora krajowego".
- Pan prezydent takiej decyzji nie podjął. Odwołał Bodnara i powołał jego następcę. W tej sytuacji nie mamy takich możliwości jak prezydent. Jedyną naszą możliwą reakcją jest złożenie kolejnego zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, tym razem przez byłego sędziego, ministra Żurka - ogłosił Ziobro.
Ziobro podkreślał, że "wszyscy, którzy łamią porządek prawny i robią to z premedytacją, pełną świadomością - muszą się liczyć z odpowiedzialnością karną". - To nie jest byle jakie przestępstwo, to nie jest jakieś przekroczenie uprawnień, to jest działanie w zorganizowanej grupie przestępczej, które demoluje polskie państwo, sieje destrukcję i anarchię - stwierdził polityk PiS.
- Perspektywa odpowiedzialności karnej zbliża się z każdym dniem, wobec tego zamiast przywracać porządek prawny Donald Tusk, który przekroczył już Rubikon zadekretował, że będzie palił łodzie i będą szli jeszcze dalej - ocenił Ziobro.
Spór wokół Prokuratury Krajowej. Dariusz Barski odwołany
12 stycznia 2024 roku minister sprawiedliwości i prokurator generalny wręczył ówczesnemu prokuratorowi krajowemu Dariuszowi Barskiemu dokument stwierdzający, że przywrócenie go do służby czynnej 16 lutego 2022 roku "zostało dokonane z naruszeniem obowiązujących przepisów i nie wywołało skutków prawnych".
Wówczas na mocy decyzji premiera Donalda Tuska pełniącym obowiązki prokuratora krajowego - do czasu wyłonienia następcy Barskiego w konkursie - został prok. Jacek Bilewicz. Konkurs wygrał w drugiej połowie lutego 2024 roku prok. Dariusz Korneluk, którego w połowie marca 2024 roku premier powołał na nowego prokuratora krajowego.
13 stycznia 2024 roku do Prokuratury Regionalnej w Warszawie wpłynęło zawiadomienie zastępcy Prokuratora Generalnego Michała Ostrowskiego w sprawie podejrzenia przestępstwa przez Bodnara, Bilewicza i inne działające z nimi osoby w związku z próbą odwołania prokuratora Barskiego. Zawiadomienie w sprawie złożyli wtedy także posłowie PiS.
Pod koniec lipca 2024 roku prokurator z Wydziału Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej umorzył śledztwo w tej sprawie. Podstawą umorzenia było stwierdzenie, iż "czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego", czyli nie stanowi przestępstwa.
















