Ziobro bez paszportu wyjechał do USA. Rzecznik PK ma "podejrzenie"
Prokuratura Krajowa prowadzi czynności sprawdzające w sprawie wyjazdu Zbigniewa Ziobry do USA. Śledczy chcą ustalić, czy byłemu ministrowi sprawiedliwości pomagały inne osoby. Obecny szef resortu Waldemar Żurek zadeklarował w niedzielę na antenie Polsat News, że wystąpi o ekstradycję Ziobry. Rzecznik PK podczas konferencji wyjaśniał, w jaki sposób Zbigniew Ziobro mógł opuścić Węgry mimo odebrania mu paszportu.

W skrócie
- Prokuratura Krajowa sprawdza, czy Zbigniew Ziobro korzystał z pomocy innych osób przy wyjeździe do USA.
- Rzecznik Prokuratury Krajowej wyjaśnił, że polityk nie jest osobą poszukiwaną międzynarodowo w związku z brakiem decyzji sądu ws. wydania Europejskiego Nakazu Aresztowania za podejrzanym.
- Zbigniew Ziobro przebywa w Stanach Zjednoczonych i zaprzecza, że ukrywa się przed organami ścigania.
- Prokuratura zarzuca Ziobrze między innymi, że jako minister sprawiedliwości kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
"Od wczoraj w Prokuraturze Krajowej prowadzone są czynności sprawdzające zmierzające do ustalenia, czy inne osoby pomagały podejrzanemu Zbigniewowi Ziobrze w ucieczce oraz uniknięciu odpowiedzialności karnej, utrudniając tym samym śledztwo dotyczące Funduszu Sprawiedliwości" - brzmi pełny komunikat instytucji na X.
- Wszystko wskazuje na to, że podejrzany Zbigniew Ziobro postanowił kontynuować ucieczkę przed polskim wymiarem sprawiedliwości - powiedział na konferencji prasowej w tej sprawie rzecznik PK prok. Przemysław Nowak.
- Bez satysfakcji należy stwierdzić, że prokuratorzy od początku w tej sprawie mieli rację, twierdząc, że konieczne jest tymczasowe aresztowanie tego podejrzanego - dodał.
Zbigniew Ziobro w USA. Rzecznik Prokuratury Krajowej wyjaśnia
Prokurator wymienił dwa powody, przez które Zbigniew Ziobro do tej pory nie jest poszukiwany międzynarodowo. Pierwszą jest brak decyzji sądu wobec wniosku PK o wydanie europejskiego nakazu aresztowania. Prokuratura wnioskowała o wydanie decyzji wielokrotnie: najpierw 10 lutego, a następnie 13 i 16 kwietnia oraz 5 maja.
Polityk mógł zatem swobodnie przemieszczać się w strefie Schengen, gdzie polski paszport nie jest wymagany podczas przekraczania granic. Prokurator zwrócił jednak uwagę, że Zbigniew Ziobro nie mógł dostać się do USA na zasadach ogólnych, ponieważ nie ma polskiego paszportu. - Jest podejrzenie, że w tym przypadku mamy pewne niestandardowe zasady przekroczenia granicy przez podejrzanego - mówił.
Drugim powodem jest brak rozpoznania zażalenia obrońców byłego ministra sprawiedliwości na zastosowanie tymczasowego aresztowania.
- Nie ma więc żadnych podstaw, aby prokurator mógł wdrożyć poszukiwania międzynarodowe. My działamy w granicach i na podstawie prawa i żeby tego rodzaju postanowienie poszukiwania można było wdrożyć, muszą być spełnione przesłanki prawne - zaznaczył prokurator. Jak wskazał, jest nią m.in. właśnie wydanie przez sąd ENA.
Nowak ocenił, że ewentualna procedura ekstradycyjna z USA może być procesem "nie tylko wielomiesięcznym, ale wieloletnim". - Współpraca z USA jest współpracą długotrwałą i często ciężką - zauważył. - Niestety, w naszej ocenie bez tego rozpoznania przez sąd zażalenia na tymczasowe aresztowanie jest przeszkodą formalną, by w ogóle wystąpić z wnioskiem o ekstradycję - dodał.
MSZ zwróci się z pytaniami do USA i Węgier. Chodzi o Ziobrę
Wcześniej rzecznik MSZ Maciej Wewiór zapowiedział, że resort zwróci się do władz w Waszyngtonie i Budapeszcie z pytaniami o podstawę prawną, która umożliwiła Zbigniewowi Ziobrze opuszczenie terytorium Węgier i wjazd do Stanów Zjednoczonych.
Wewiór zaznaczył również, że ambasada USA w Warszawie zapewniała wcześniej, że Stany Zjednoczone nie planują umożliwić wjazdu Zbigniewa Ziobry na swoje terytorium.
- Mamy nadzieję, że ta sytuacja zostanie rozwiązana i nie będzie miała wpływu na nasze bardzo dobre relacje dwustronne ze Stanami Zjednoczonymi - dodał rzecznik resortu dyplomacji.
Na pytanie o ewentualne wezwanie ambasadora USA w Polsce Toma Rose'a do ministerstwa, rzecznik odpowiedział, że na ten moment taki krok nie jest rozważany.
Zbigniew Ziobro: USA są gwarantem bezpieczeństwa i uczciwego sądownictwa
Zbigniew Ziobro potwierdził w niedzielę, że przebywa w Stanach Zjednoczonych. Dodał, że nie obawia się stanąć przed tamtejszym niezawisłym sądem.
- Sądu się nie obawiam, przed sądem każdym chętnie stanę, a sąd amerykański na pewno jest sądem niezawisłym. Jeżeli chcą wytaczać sprawę ekstradycyjną, proszę bardzo - mówił poseł PiS w wywiadzie dla TV Republika.
Zbigniew Ziobro oświadczył również, że nie uciekł z Polski i posługuje się dokumentem przyznanym mu wraz z prawem do azylu, który otrzymał na Węgrzech.
Zapytany o to, dlaczego po pobycie na Węgrzech udał się do Stanów Zjednoczonych, Ziobro ocenił, że USA są gwarantem bezpieczeństwa i uczciwego sądownictwa.
- To nasz sojusznik i gwarant bezpieczeństwa Polski wobec tych zagrożeń coraz bardziej niepewnego i niebezpiecznego świata. Myślę, że w Stanach Zjednoczonych warto bywać - dodał.
Zapewnił przy tym, że podczas swojego pobytu w USA "w żadnym razie nie zamierza się ukrywać".
Zbigniew Ziobro przekonywał też, że jeżeli Ministerstwo Sprawiedliwości zdecyduje się złożyć w jego sprawie wniosek ekstradycyjny, będzie musiało przedstawić swoją argumentację przed sądem w USA.
Dopytywany o to, czy jego były zastępca w Ministerstwie Sprawiedliwości Marcin Romanowski również przeniósł się z Budapesztu do Stanów Zjednoczonych, Ziobro odpowiedział: - Pozwólcie państwo, że jeżeli chodzi o Marcina Romanowskiego i jego dalsze plany, pozostawię to Marcinowi. Jeśli zdecyduje się nimi dzielić, to na pewno będzie to czynił publicznie.
Prokuratura ściga Zbigniewa Ziobrę. O co jest oskarżany?
Prokuratura zarzuca Ziobrze między innymi, że jako minister sprawiedliwości kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań
o charakterze przestępczym.
Pod koniec 2025 roku, gdy Sejm zgodził się na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie Ziobry, a prokurator wydał postanowienie o przedstawieniu mu zarzutów w sprawie nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości, okazało się, że Ziobro wyjechał do Budapesztu.
Na początku 2026 roku poinformowano, że polityk otrzymał ochronę międzynarodową na Węgrzech.



















