Zdumiewające anomalie w pogodzie, wskaźniki jednoznaczne. Nowa prognoza
Sytuacja hydrologiczna w Polsce staje się niepokojąca. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) alarmuje, że wszelkie opady będą nas omijać aż do świąt. Prognoza dobowej sumy opadu na najbliższe dni wskazuje na spore niedobory. To nie koniec pogodowych zawirowań w grudniu. Anomalii, których nie notowano od dziesiątek lat, jest więcej.

Tegoroczny grudzień zdążył zaskoczyć nas już nienaturalnie, jak na tę porę roku, wysokimi temperaturami, jednak na tym nie koniec pogodowych niespodzianek. Kolejne przyjdą do Polski wraz z wyżem.
Przewidywania synoptyków wskazują, że o śniegu możemy na razie zapomnieć, a przyczynę można dostrzec w prognozach opadu. Już po 11 dniach grudnia specjaliści odnotowali niedobory opadów w Polsce.
Pod tym względem sytuacja hydrologiczna nie ulegnie poprawie. IMGW przekazał, że wszelkie opady będą omijać nasz kraj aż do świąt.
Opadów faktycznie nie zobaczymy w prognozie instytutu na najbliższe dni. Jeszcze tylko w niedzielę możliwe są niewielkie opady deszczu na południu i wschodzie kraju. W kolejnych dniach (z lokalnymi wyjątkami w czwartek w woj. zachodnio-pomorskim) próżno szukać jakichkolwiek opadów.

Słońce czy deszcz? Sprawdź najlepsze prognozy dla swojego regionu na Pogoda Interia
Pogoda na najbliższy tydzień. Brak opadów w całym kraju
W poniedziałek termometry nie dobiją do 10 kresek na plusie. Jak podaje IMGW, temperatura maksymalna wyniesie od 3 stopni C na południu, około 5 stopni C na przeważającym obszarze kraju do 7 stopni C na zachodzie. Nocą i we wtorek rano należy spodziewać się zachmurzenia, okresami dużego i mgieł ograniczających widoczność.
We wtorek temperatury utrzymają się na zbliżonym poziomie - od -3 stopni C na Podhalu do 7 stopni C na południowym wschodzie. Na przeważającym obszarze kraju około 5 stopni C. Tylko w Bieszczadach może dać się we znaki porywisty wiatr z kierunków południowych.
Pogoda przed świętami. Ciepły i suchy grudzień
W środę może być nieco cieplej. Temperatura minimalna wyniesie od 0 do 4 stopni C; maksymalna do 9 stopni C na południowym wschodzie. Ujemne temperatury tylko na Podhalu - do -2 stopni C. Wiatr słaby lub umiarkowany, porywisty w Bieszczadach.
W czwartek termometry pokażą najmniej -1 stopni C na południu. Temperatura maksymalna od 3 stopni C na północnym wschodzie do 7 stopni C na zachodzie. "Wiatr słaby, nad morzem okresami umiarkowany, z kierunków południowych przechodzący w kierunki zachodnie, na południu przeważnie zmienny" - podaje instytut.
W piątek nadal nie widać opadów. Na Podhalu wciąż temperatura poniżej zera - około -3 stopni C. Maksymalnie termometry pokażą od 3 do 7 stopni C.
Rekord temperatury. Tak ciepłych dni nie było od dekad
Prognozy pogody wskazują na anomalie nie tylko w kwestii opadów. 11 grudnia odnotowano w naszym kraju piętnasty w tym roku rekord średniej dobowej temperatury, a licząc od 1 stycznia, ten rok jest o co najmniej 0,8 stopnia C cieplejszy niż klimatyczna norma.
- Tak ciepłych dni, jak 9, 10 i 11 grudnia, nie odnotowano od 1951 roku - skomentował klimatolog prof. Bogdan Chojnicki.
- Wszystko wskazuje na to, że po domknięciu tej dekady - w 2031 roku, będziemy musieli znowu skorygować swoje myślenie o klimacie Polski, tzn. średniej rocznej temperaturze - dodał.
Jaka prognoza pogody jest najlepsza? Taka, która jest aktualizowana co 30 minut. Wypróbuj darmową aplikację Pogoda Interia. Zainstaluj z Google Play lub App Store











