W skrócie
- Mateusz Morawiecki założył nowy klub parlamentarny Rozwój Plus, otwiera się w nowym oknie, co wywołało komentarze polityków pozostających w Prawie i Sprawiedliwości.
- Tobiasz Bocheński i Marcin Horała wymienili się kąśliwymi uwagami w mediach społecznościowych, a następnie spotkali się podczas programu TVN24.
- Po utworzeniu Rozwoju Plus Jarosław Kaczyński postawił politykom ultimatum, jednak decyzje dotyczące wykluczenia członków z PiS nie zostały oficjalnie ogłoszone.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Po tym, jak kilka dni temu były premier Mateusz Morawiecki ogłosił nowy klub parlamentarny Rozwój Plus, w sieci pojawiła się m.in. seria nieprzychylnych komentarzy ze strony polityków, którzy nie opuścili Prawa i Sprawiedliwości.
Z kolei jedna z kąśliwych wymian zdań miała miejsce między Tobiaszem Bocheńskim a Marcinem Horałą. Europoseł PiS napisał "zdradzeusz" - odnosząc się do Morawieckiego - na co odpowiedział polityk dołączający do Rozwoju Plus. "Super Tobiaszku, grupa muchomorki jest z Ciebie dumna. A na serio to nie ciągnij kolego tego żenującego dla wyborców spektaklu" - napisał Horała.
Niedługo później politycy spotkali się na żywo w programie na antenie TVN24.
Bocheński i Horała spotkali się w studiu. Wcześniej wymienili się kąśliwymi komentarzami
Prowadząca przytoczyła wpisy, jakie obaj politycy zamieścili w mediach społecznościowych, odnosząc się do ruchu Morawieckiego. Marcin Horała zignorował jednak ten temat i rzucił: - Ale kawa tutaj jest dobra, słuchajcie państwo, pokosztujcie.
Inaczej zareagował jednak Bocheński. Europoseł z ramienia PiS zaznaczył, że "już nie pamięta" wspomnianej wymiany zdań.
- A po drugie, jeżeli pani redaktor oczekuje, że jako przedstawiciel Prawa i Sprawiedliwości będę się kłócił o nasze sprawy na prawicy, to panią rozczaruję - dodał polityk. Dopytywany o nastrój panujący między nim a Marcinem Horałą, Bocheński stwierdził, że jest dobry i "wszystko jest w porządku".
Europoseł został też zapytany, czy - tak jak Mateusz Morawiecki - w piątek odpalił grilla. Tym samym dziennikarka TVN24 nawiązała do wydarzenia "Rozwój+Wy", organizowanego przez Rozwój Plus.
- Nie, bo w piątek nie jem mięsa i nie miałem dyspensy tak jak Marcin - zaznaczył Bocheński, dodając, że z tego powodu "nie mógł odpalić ruszciku".
Rozłam w PiS. Morawiecki założył klub Rozwój Plus
Przypomnijmy, że rozłam w Prawie i Sprawiedliwości zaczął postępować, kiedy były premier założył stowarzyszenie Rozwój Plus. Wówczas prezes partii Jarosław Kaczyński, postawił politykom ultimatum - albo członkostwo w PiS, albo przynależność do stowarzyszenia.
Jednak kiedy czas na decyzję minął, Kaczyński nie powiadomił, aby którykolwiek z posłów, którzy dołączyli do Morawieckiego, został wykluczony z PiS. Przekazał jednak, że sprawą zajmie się rzecznik dyscypliny partyjnej Karol Karski.
Mateusz Morawiecki oraz kilkudziesięciu jego stronników podkreślali, że "intryganci chcą ich wypchnąć" z partii. Ostatecznie były szef rządu zarejestrował nowy klub w Sejmie, jakim jest Rozwój Plus.














