Zdjęcie posła Konfederacji obiegło sieć. Polityk tłumaczy, "wstydliwy obraz"

Joanna Mazur

Oprac.: Joanna Mazur

Odsłuchaj artykuł
--:-- min
Audio generowane przez AI, może zawierać błędy
Witold Tumanowicz przemawia do mikrofonu, obok screen pokazujący go rozmawiającego ze strażnikami miejskimi.
Poseł Konfederacji Witold Tumanowicz tłumaczy sytuację ze zdjęciaMichal Janek/REPORTER ; Facebook.com/ SokzBurakamateriał zewnętrzny

W skrócie

  • W sieci pojawiło się zdjęcie posła Konfederacji Witolda Tumanowicza w towarzystwie dwóch strażników miejskich, co wywołało komentarze sugerujące, że może być pod wpływem alkoholu.
  • Witold Tumanowicz przyznał, że wracał do domu po spożyciu alkoholu, lecz nie doszło do żadnego wykroczenia ani interwencji zakończonej mandatem czy pouczeniem.
  • Artykuł przypomina inne przypadki polityków, którzy znaleźli się w podobnych sytuacjach, takie jak Ryszard Wilk, Andrzej Szejna i Przemysław Wipler.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Witold Tumanowicz komentuje sytuację ze zdjęcia. "Nic złego nie robiłem"

Zobacz również:

Interwencje wobec posłów. Wyproszenie z obrad Sejmu, badanie alkomatem

Zobacz również:

Rząd planuje podatek cyfrowy, mimo gróźb cłami. Domański w ''Gościu Wydarzeń'': Wiemy, jak nastawiona jest administracja USAPolsat News