W skrócie
- Zbigniew Ziobro stwierdził, że za jego czasów nie umarzano sprawy Sylwestra Suszka wbrew słowom Donalda Tuska.
- Ziobro zaznaczył, że decyzje o umorzeniu postępowań dotyczących Zondacrypto zapadły, gdy kierownictwo prokuratury należało do Adama Bodnara.
- Premier Donald Tusk, otwiera się w nowym oknie przedstawił w Sejmie zeznania prezesa Zondacrypto, dotyczące potencjalnych powiązań Ziobry z firmą.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
- To jest przykład ordynarnego kłamstwa (…). Problem polega na tym, że tych kłamstw tam było dużo więcej. Nigdy za moich czasów nie była umarzana sprawa pana Sylwestra Suszka (...) wbrew kłamstwom pana Donalda Tuska, otwiera się w nowym oknie - zadeklarował Zbigniew Ziobro, otwiera się w nowym oknie podczas wystąpienia na antenie telewizji Republika.
Polityk stwierdził, że sprawa ta w czasie, w którym był ministrem sprawiedliwości, trafiła do "wyspecjalizowanej jednostki". Poseł zapewnił także, że nieprawdą jest, iż umarzano w tym okresie postępowania dotyczące "złodziejstwa" Zondacrypto, otwiera się w nowym oknie.
Zbigniew Ziobro uderza w Tuska. W tle sprawa Zondacrypto
- Było dokładnie odwrotnie. To za ich czasów, kiedy już nielegalnie przejęli prokuraturę, te sprawy zostały umorzone, zamiecione pod dywan - dodał.
Ziobro przyznał jednak, że w okresie sprawowania przez niego urzędu doszło do umorzenia postępowania o charakterze "technicznym", które dotyczyło Zondacrypto. - Za czasów trzech lat panowania panów Bodnara i Żurka ta decyzja nie została zakwestionowana - wskazał, przekonując, że postępowanie to nie dotyczyło "złodziejstwa".
- Nie chroniliśmy ich, przeciwnie, postępowanie było prowadzone. A chronili ich oni, w czasach, kiedy Adam Bodnar, otwiera się w nowym oknie był ministrem sprawiedliwości, tę sprawę umorzyli - powiedział poseł PiS, otwiera się w nowym oknie.
Polityk przekonywał, że prokurator, który podjął tę decyzję, "rzekomy Ziobrysta", był jego zaangażowanym krytykiem. - Atakował mnie bardzo brutalnie (...), został zdegradowany, kiedy objąłem stanowisko - mówił.
Zbigniew Ziobro: To była błędna decyzja. Chodzi o aferę Zondacrypto
- Jest faktem, że to postępowanie zostało umorzone. Jest faktem, że była to błędna decyzja - dodał. Polityk zauważył też, że Zondacrypto była wśród sponsorów konferencji EEC 2024, w której inauguracji udział wzięli m.in. szefowa KE Ursula von der Leyen i premier Donald Tusk.
- To było jedno wielkie kłamstwo i kit w tym Sejmie, wprowadzenie w błąd Sejmu, po to, aby uzyskać pewien wynik głosowania poprzez żonglowanie nieprawdziwymi informacjami pochodzącymi z akt postępowania - wskazał Ziobro.
- Kieruję w stosunku do pana premiera i pana ministra Żurka zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstw, w tym m.in. tworzenia fałszywych dowodów - zadeklarował Ziobro, przekonując, że "jest osobą niewinną".
"Nie znałem pana Krala". Ziobro odpowiada na zarzuty rządu
Były minister sprawiedliwości poinformował także, że "nie znał pana Krala" - szefa giełdy kryptowalut. - Nigdy nie miałem w ręku spraw dotyczących Zondacrypto, nigdy nie trzymałem i nie oglądałem żadnych akt, ponieważ nie była to dla mnie sprawa ważna (...). Nie znałem sprawy Krala - powiedział.
Poseł został także poproszony o skomentowania słów Waldemara Żurka, który zarzucił byłemu ministrowi świadome wchodzenie w układy z Zondacrypto i wydawanie pozyskanych w ten sposób pieniędzy na "własne potrzeby".
- To jest oczywiste kłamstwo, nic takiego nie miało miejsca - odpowiedział były minister sprawiedliwości.
Afera Zondacrypto. Tusk zacytował zeznania Krala, w tle Ziobro
W ostatnich dniach nazwisko Ziobry wielokrotnie pojawiało się w mediach w kontekście afery Zondacrypto. Dyskusja na temat potencjalnych powiązań byłego ministra sprawiedliwości z giełdą kryptowalut rozgorzała po słowach premiera Donalda Tuska, który w Sejmie zacytował zeznania prezesa firmy Przemysława Krala.
"Zbyszek zapoznał się z aktami (oskarżenia - red.). Mówi, że gdyby wiedział, że taka sprawa się toczy, to natychmiast by interweniował. Obiecał, że jak wróci do władzy w Ministerstwie Sprawiedliwości, czego jest pewien, to ukręci łeb wszystkim tym sprawom. I żebym się nie martwił" - cytował Tusk.
- Ta osoba zeznała także, że rekompensata za tę usługę będzie wypłacona panu ministrowi Ziobro za pośrednictwem fundacji, którą zakładał brat pana Ziobry (...). Płatnik, który zabiegał o ukręcenie łba sprawom, które go dotyczą, główna postać w aferze Zondacrypto, stwierdza: "umówiliśmy się na łączną kwotę dwóch mln złotych - powiedział szef rządu.
Z kolei we wtorek rzecznik rządu Adam Szłapka, otwiera się w nowym oknie przekazał, że ruszyło nowe śledztwo ws. ucieczki Zbigniewa Ziobry z Polski, otwiera się w nowym oknie. "Prokuratura sprawdza, czy Tomasz Sakiewicz (prezes TV Republika) i Adam Bielan, otwiera się w nowym oknie (europoseł PiS) pomagali mu uniknąć odpowiedzialności karnej" - wskazał.
Zbigniew Ziobro od kilku miesięcy przebywa w Stanach Zjednoczonych, otwiera się w nowym oknie, dokąd udał się po zmianie władzy na Węgrzech, otwiera się w nowym oknie. Polityk jest poszukiwany przez polski wymiar sprawiedliwości w związku ze śledztwem dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura zarzuca mu m.in. kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą.


















