Zaprzysiężenie sędziów TK. Są pierwsze decyzje, Pałac tłumaczy
Złożyłam ślubowanie w obecności prezydenta - przekazała Magdalena Bentkowska, sędzia Trybunału Konstytucyjnego. Uroczystość odbyła się bez udziału kamer. O swoim zaprzysiężeniu poinformował wkrótce potem również Dariusz Szostek. Głos w sprawie zabrał też Zbigniew Bogucki z Kancelarii Prezydenta. - Przyjęcie ślubowania od tych dwóch osób zapełnia skład Trybunału Konstytucyjnego - wskazał polityk.

Pałac Prezydencki zaprosił na środę do złożenia ślubowania w obecności Karola Nawrockiego dwoje sędziów TK wybranych przez Sejm.
Przed godz. 12 sędzia Magdalena Bentkowska przekazała, że złożyła stosowne przyrzecznie. Uroczystość odbyła się bez udziału kamer.
Ślubowanie sędziów TK. Szostek i Bentkowska zaprzysiężeni
Wkrótce później o złożeniu ślubowania poinformował również Dariusz Szostek. - Skoro zostałem zaproszony na zaprzysiężenie, wobec tego należy przyjść i złożyć przyrzeczenie - tłumaczył przed spotkaniem w Pałacu Prezydenckim.
- Nie będę oceniał kwestii, które nie są związane z prawem - dodał Szostek. Sędzia nie był w stanie stwierdzić, czy niezwłocznie po złożeniu ślubowania pojedzie do siedziby TK.
- Na pewno podejmę tuż po świętach swoje funkcje jako sędzia TK - podkreślił.
Zaprzysiężenie sędziów TK. Pałac Prezydencki tłumaczy
- Zastanawiają się państwo, dlaczego dwoje z szóstki sędziów. Za kadencji prezydenta Karola Nawrockiego powstały dwa wakaty w Trybunale Konstytucyjnym. Prezydent traktuje to jako swoją odpowiedzialność - mówił Zbigniew Bogucki.
Jak wskazał szef KPRP, "pełny skład Trybunału, to skład wszystkich sędziów, którzy znajdują się w Trybunale". - Przyjęcie ślubowania od tych dwóch osób zapełnia skład Trybunału Konstytucyjnego - podkreślił i dodał: - Skład TK został uzupełniony, prezydent oczekuje od rządu, że wyroki Trybunału będą publikowane.
- Nie zmienia to faktu, że ocena pana prezydenta co do sprawowania władzy przez większość rządzącą i jej podejścia do Trybunału Konstytucyjnego jest skrajnie krytyczna - zaznaczył szef Kancelarii Prezydenta RP.
Przypomniał w tym kontekście, że pierwsze wakaty w Trybunale powstały już w 2024 roku, a rządząca w Sejmie koalicja "mimo konstytucyjnego obowiązku" nie powołała następców odchodzących ze składu sędziów.
I dodał: - Przestrzegam wszystkich, którzy sądzą, że sędziowie TK mogą złożyć ślubowanie w inny sposób lub przed innym organem niż prezydent, że byłoby to deliktem konstytucyjnym i poważnym przestępstwem.
W opinii szefa KPRP prezydent uznał, że "mimo poważnych, świadomych uchybień proceduralnych ze strony Sejmu, funkcjonowanie TK jest wartością wyższą". - Nie ma decyzji, co do pozostałych czterech osób, wybranych na sędziów TK, wobec poważnych uchybień proceduralnych Sejmu, sytuacja jest teraz analizowana - wskazał Bogucki.
Trybunał Konstytucyjny. Ruch Karola Nawrockiego
O zaproszeniu do Pałacu Prezydenckiego poinformował we wtorek sędzia Dariusz Szostek, zaznaczając, że według jego wiedzy Karol Nawrocki ma zaprzysiąc tylko dwoje z czworga wybranych przez Sejm sędziów.
- Pan prezydent zgodnie z konstytucją jest zobligowany do zaprzysiężenia wszystkich prawidłowo wybranych sędziów TK - powiedział Szostek. Sędzia podkreślił przy tym, że jego rolą nie jest "ocenianie decyzji prezydenta".
Oprócz Magdaleny Bentkowskiej i Dariusza Szostka Sejm nominował także na sędziów Trybunału Konstytucyjnego: Krystiana Markiewicza, Macieja Taborowskiego, Marcina Dziurdę oraz Annę Korwin-Piotrowską. Ci jednak, jak dotąd, nie otrzymali od Karola Nawrockiego zaproszenia na zaprzysiężenie.
Ślubowanie co najmniej dwojga sędziów jest konieczne, by Trybunał Konstytucyjny mógł orzekać w pełnym składzie.
Trybunał Konstytucyjny. Donald Tusk: Nie jestem zaskoczony
Według szefa prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej wobec wyboru "przynajmniej niektórych sędziów" zachodzą wątpliwości.
- Koalicja chciała poczekać na to, aż będzie miała większość w Trybunale, a kiedy jej nie miała, bezczelnie nie przestrzegała orzeczeń - powiedział Marcin Przydacz na antenie Polsat News.
Decyzję o zaprzysiężeniu dwojga z sześciorga sędziów Trybunału Konstytucyjnego skomentował we wtorek premier Donald Tusk. Według szefa rządu działania prezydenta Nawrockiego nie stanowią zaskoczenia.
- Jaka niespodzianka. Nie, nie jestem zaskoczony, ale tak jak powiedziałem, znajdziemy sposób, aby ci sędziowie mogli rozpocząć pracę - skomentował Donald Tusk, pytany o zaproszenie.














