Zaproszenie prezydenta do Rady Pokoju. MSZ przekazało odpowiedź
MSZ przekazało we wtorek do Kancelarii Prezydenta RP odpowiedź na prośbę o opinię ws. zaproszenia prezydenta Karola Nawrockiego do dołączenia do Rady Pokoju - przekazał w środę rzecznik resortu Maciej Wewiór. W poniedziałek KPRP wystąpiła do MSZ z wnioskiem o pilną opinię ws. amerykańskiej inicjatywy. Z kolei wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz stwierdził, że takie zaproszenie trzeba przeanalizować "odpowiedzialnie i rozważnie".

W skrócie
- MSZ przekazało odpowiedź do Kancelarii Prezydenta RP w sprawie zaproszenia Karola Nawrockiego do Rady Pokoju.
- Podpisanie umowy międzynarodowej wymaga zgody Rady Ministrów w formie uchwały.
- Prezydent Karol Nawrocki rozmawiał z premierem Donaldem Tuskiem na temat amerykańskiej inicjatywy.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
We wpisie na platformie X, rzecznik MSZ dodał, że zgodnie z polskimi przepisami podpisanie umowy międzynarodowej wymaga zgody Rady Ministrów w formie uchwały.
Zapewnił, że MSZ "niezmiennie pozostaje do dyspozycji Pana Prezydenta".
Głos na temat ewentualnego udziału prezydenta Nawrockiego w tej inicjatywie zabrał również lider PSL. - Musi to być zgodne z naszą strategią bezpieczeństwa - powiedział wicepremier na konferencji prasowej.
- Musi to być zgodne z naszymi działaniami i strategią na rzecz bezpieczeństwa - podkreślił.
- Propozycję trzeba przeanalizować w oparciu o postanowienie Rady Bezpieczeństwa ONZ - bo to jest ten mandat, na podstawie którego ma być powołana ta nowa organizacja międzynarodowa czy inicjatywa - wyjaśnił polityk.
Donald Trump powołał Radę Pokoju. Prezydent Karol Nawrocki z zaproszeniem
W ostatnich dniach prezydent USA Donald Trump ogłosił sformowanie Rady Pokoju, która ma nadzorować nowe władze Strefy Gazy - jej powołanie zostało zapisane w przygotowanym przez stronę amerykańską planie pokojowym, na który zgodził się zarówno Izrael, jak i palestyński Hamas.
Zaproszenie do udziału w Radzie otrzymał od Amerykanów m.in. prezydent Karol Nawrocki, o czym informował w poniedziałek szef prezydenckiego BPM Marcin Przydacz. Zapowiedział też, że list zapraszający będzie przedmiotem rozmów ze stroną amerykańską w najbliższym czasie.
Telefon do premiera Donalda Tuska. Prezydent chce współpracować z rządem
We wtorek prezydencki minister pytany przez polskich dziennikarzy w Davos, czy Karol Nawrocki kontaktował się już z premierem Donaldem Tuskiem w sprawie tego zaproszenia, potwierdził, że doszło do takiej rozmowy.
- Prezydent zadzwonił do premiera po to, aby porozmawiać o inicjatywie, jaką zaproponowali Amerykanie - powiedział.
W ocenie Przydacza, do sprawy Rady Pokoju należy podejść z "zimną głową" oraz z pełną odpowiedzialnością dla bezpieczeństwa Polski. Dlatego - jak dodał - prezydent chce współpracować z rządem w tym zakresie. - Nie mam tutaj upoważnienia, aby mówić o szczegółach tej rozmowy. Ważne, że te konsultacje pomiędzy panem prezydentem, kancelarią prezydenta, stroną rządową są realizowane - podkreślił.
Szef BPM przekazał też, że w poniedziałek KPRP wystąpiła do Ministerstwa Spraw Zagranicznych z wnioskiem o pilną opinię ws. amerykańskiej inicjatywy.













