Reklama

Reklama

Zapory na Granicy z Białorusią. Projekt skierowany do komisji

W środę późnym wieczorem w Sejmie odbyło się drugie czytanie projektu ustawy dotyczącego budowy zapory na granicy z Białorusią. Do propozycji zmian złożono kilka poprawek. Kluby KO i Lewicy wniosły o odrzucenie projektu. Izba niższa zadecydowała o skierowaniu projektu do dalszych prac w komisji. - Siła państwa to liczba imigrantów, których państwo polskie potrafi zatrzymać na granicy. Codziennie nasi chłopcy zatrzymują kilkuset ludzi - mówił wiceszef MSWiA Maciej Wąsik. Głosowanie nad projektem odbędzie się w czwartek.

PiS zadeklarowało poparcie dla rządowych propozycji, kluby KO i Lewicy złożyły wnioski o odrzucenie zmian. Krytycznie do projektu odniósł się klub PSL. Z kolei poprawki do przygotowanych zmian złożyły koła Konfederacji oraz Polska 2050. Poprawka Konfederacji zakłada, że raz w miesiącu na posiedzeniu Sejmu będzie zdawany raport o postępach budowy zapory. 

Polska 2050 zgłosiła cztery poprawki, zgodnie z którymi MSWiA miałoby co trzy miesiące przedstawiać ustne i pisemne sprawozdania z realizacji inwestycji. W konsekwencji Sejm ponownie skierował ten projekt do komisji obrony narodowej oraz administracji i spraw wewnętrznych.

Reklama

Poinformują o szczegółach inwestycji

Podczas debaty sejmowej na kilkadziesiąt pytań zadanych przez posłów odpowiadał wiceszef MSWiA Maciej Wąsik. Wiceminister zapowiedział, że resort w najbliższym czasie przekaże informacje o szczegółach inwestycji. - Cenię sobie te poprawki, które mówią, żeby w ramach tej ustawy ministerstwo regularnie informowało Sejm o postępach prac, o tym, co się dzieje. Wydaje się, że są to poprawki sensowne i będzie można je przyjąć, jeśli jest możliwość jeszcze dopracowania - dodał Wąsik.

Jego zdaniem granica polsko-białoruska jest strzeżona bardzo dobrze. - Siła państwa to liczba imigrantów, których państwo polskie potrafi zatrzymać na granicy. Codziennie nasi chłopcy zatrzymują kilkuset ludzi. Uniemożliwią im wejście do Polski. I chcemy, żeby ta ich praca była jeszcze skuteczniejsza - mówił wiceminister.

Według Wąsika planowana zapora techniczna będzie doskonałym zabezpieczeniem polskiej granicy. Jak zapewniał, "zapora, perymetria i ludzie na granicy sprawią, że znowu będziemy mieli najbezpieczniejszą granicę w UE".

Odszkodowania dla rolników

Wiceszef MSWiA odpowiadając posłom powiedział, że szczegóły techniczne zapory powinny być poza informacją publiczną. Nie wykluczył jednak, że informacje te zostaną przedstawione posłom podczas niejawnych komisji.

Wąsik zapewnił, że wszyscy rolnicy, którzy poniosą szkodę w wyniku stanu wyjątkowego mogą ubiegać się o odszkodowania. Dodał też, że resort zlokalizował kilkanaście miejsc, w których do budowy zapory niezbędne będzie wywłaszczenie.

Projekt zgłoszony przez MSWiA jest rozpatrywany w trybie pilnym. We wtorek wieczorem Rada Ministrów przyjęła go w trybie obiegowym i tego samego dnia trafił do Sejmu. Projektowana ustawa ma umożliwić pilną budowę zapory w związku z presją migracyjną na granicy z Białorusią.

Bariery na polskiej granicy

Zgodnie ze zgłoszonym przez MSWiA projektem ustawa określi zasady przygotowania i realizacji zabezpieczenia - bariery - na polskiej granicy stanowiącej granicę zewnętrzną UE (z Białorusią, Rosją, Ukrainą). Inwestycja będzie celem publicznym. Projekt zakłada m.in., że nie będą do niej stosowane przepisy odrębne, w tym prawa budowlanego, prawa wodnego czy prawa ochrony środowiska. Do zamówień związanych z budową bariery nie będzie też stosowane Prawo zamówień publicznych, a kontrolę zamówień sprawować będzie Centralne Biuro Antykorupcyjne. Szacowany koszt budowy planowanej bariery to 1 mld 615 mln zł, z czego 1 mld 500 mln zł to koszt budowy fizycznej bariery, a 115 mln zł urządzeń technicznych.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL