Reklama

Reklama

Zamieszki przed komendą policji w Miliczu. 7 osób rannych

Siedem osób zostało rannych w czasie wczorajszych zamieszek przed komendą powiatową policji w Miliczu na Dolnym Śląsku. Dziewięć osób zatrzymano.

Obrażenia rannych nie zagrażają ich życiu. Wśród nich są czterej policjanci i trzej uczestnicy zamieszek.

Policja cały czas ustala dane osób, które wczoraj były najbardziej agresywne. Niewykluczone są kolejne zatrzymania.

Wczoraj ponad sto osób manifestowało przed budynkiem policji w związku ze sprawą 22-latka. Mężczyzna w połowie września w czasie wizyty w komendzie upadł na podłogę. Dzień później trafił do szpitala z krwiakiem mózgu. Według rodziców 22-latek do dziś jest w szpitalu.

Uczestnicy zamieszek domagali się wczoraj ujawnienia nagrań z pomieszczenia, w którym upadł mężczyzna. Policja przyznaje, że w tym miejscu nie ma kamer. Monitoring jest jedynie w pomieszczeniu dla zatrzymanych, a 22-latek nie był zatrzymany.

Reklama

(mpw)

Bartek Paulus

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy