Reklama

Reklama

"Założę maseczkę, bo ze Śląska". KO chce ukarania posłanki PiS

Podczas środowego posiedzenia komisji zdrowia Elżbieta Płonka z Prawa i Sprawiedliwości założyła maseczkę, gdy głos zabrała Monika Rosa (Koalicja Obywatelska), komentując, że robi to, bo ta "jest ze Śląska". Posłowie KO zapowiedzieli skierowanie wniosku o ukaranie posłanki PiS do sejmowej komisji etyki. "Stała się rzecz niedopuszczalna w polskim parlamencie. Po raz kolejny posłanka PiS pokazała umowny 'gest Lichockiej'"- powiedział lider PO Borys Budka.

Komisja zdrowia negatywnie zaopiniowała w środę (4 czerwca) wniosek Koalicji Obywatelskiej o odwołanie ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego. Podczas dyskusji na komisji głos zabrała między innymi posłanka Rosa, która mówiła o trudnej sytuacji epidemicznej w województwie śląskim. 

Posłanka PiS: Założę maseczkę, bo ze Śląska

W pewnym momencie Rosie przerwała siedząca naprzeciwko niej Elżbieta Płonka, stwierdzając: "założę maseczkę, bo ze Śląska". "Widzę, że pani poseł prewencyjnie stosuje wobec mnie ostracyzm" - zareagowała posłanka KO.

Gest Płonki oburzył polityków Koalicji Obywatelskiej. 

Reklama

Budka: To rzecz niedopuszczalna

"Stała się rzecz niedopuszczalna w polskim parlamencie. Po raz kolejny posłanka PiS pokazała umowny 'gest Lichockiej'. Tym razem ten gest skierowany był do Ślązaczek i Ślązaków, którzy dzielnie walczą z epidemią koronawirusa. To rzecz niedopuszczalna, by poseł na Sejm RP, zamiast być solidarnym, zamiast apelować o pomoc i wspólną walkę z pandemią, piętnował ludzi, którzy mieszkają na Śląsku" - powiedział lider PO i szef klubu KO Borys Budka.

Jak dodał, w Polsce potrzeba dziś "nowej solidarności". "Potrzeba nam wspólnych działań, żeby zapobiegać tej strasznej pandemii, a tymczasem zamiast tego, kolejny raz posłowie PiS dzielą ludzi na lepszy i gorszy sort, piętnują i szerzą mowę nienawiści" - ocenił szef Platformy.

Michał Gramatyka (KO) zwrócił się natomiast do polityków PiS: "mamy dość takich zachowań, mamy dość takich sformułowań i mamy dość takich gestów". "Zamiast hejtować mieszkanki i mieszkańców Śląska i Zagłębia, zacznijcie ich państwo porządnie testować" - apelował poseł KO. 

Przypomniał, że w województwie śląskim jest trzy razy więcej zachorowań niż na Mazowszu, tymczasem w Mazowieckiem wykonano trzykrotnie więcej testów na SARS-coV-2 niż na Śląsku.

Reakcja Rosy

Sama Monika Rosa również oceniła, że gest posłanki Płonki był skierowany nie tylko do niej, ale też do Ślązaczek i Ślązaków, mieszkańców całego województwa śląskiego. "Przecież niemal codziennie słyszymy z ust najwyższych osób w państwie, że gdyby nie Śląsk, to byłby już koniec epidemii, że cała Polska jest zdrowa, tylko ten Śląsk" - dodała posłanka KO.

Według niej takie wypowiedzi skutkują później tym, że mieszkańcom Śląska odmawia się wynajmu miejsc na kempingach czy kwater poza tym regionem. "Przecinane są opony w autach na rejestracjach śląskich. Niedługo zaczynają się obozy i kolonie letnie. Jak będą traktowane dzieci i młodzież z województwa śląskiego?" - zastanawiała się Rosa.

Zwróciła się z apelem do premiera Mateusza Morawieckiego, posła z Katowic, by zamiast "ostracyzmu i wytykania palcami" mieszkańców Śląska, zajął się trudną sytuacją w województwie.

Wniosek do komisji etyki

Adam Szłapka poinformował, że klub Koalicji Obywatelskiej skieruje do Komisji Etyki Poselskiej wniosek o ukaranie Elżbiety Płonki. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy