"Zagrożenie dla bezpieczeństwa". Akcja deportacyjna w Polsce
Z Polski deportowano kolejnych 10 obywateli Gruzji stanowiących zagrożenie dla bezpieczeństwa wewnętrznego - poinformował szef MSWiA Marcin Kierwiński. Straż Graniczna wyjaśniła w komunikacie, że cała operacja została zorganizowana wraz ze stroną niemiecką i we współpracy z Agencją Frontex.

W skrócie
- Z Polski deportowano 10 Gruzinów uznanych za zagrożenie dla bezpieczeństwa wewnętrznego.
- To już 15. akcja deportacyjna, a od początku roku Polskę opuściło ponad 9 tys. cudzoziemców.
- Deportacje odbyły się we współpracy ze stroną niemiecką i Frontexem, Gruzini zostali przewiezieni samolotem do Tbilisi.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Szef MSWiA Marcin Kierwiński poinformował na platformie X, że deportowano z Polski kolejnych 10 Gruzinów "stanowiących zagrożenie dla bezpieczeństwa wewnętrznego".
Minister dodał, że to 15. tego typu akcja deportacyjna. "Od początku roku w tym trybie Polskę opuściło ponad 9 tys. cudzoziemców, w tym 2,1 tys. pod przymusem" - czytamy w komunikacie.
Deportacja Gruzinów. "Niepożądany pobyt na terenie Polski"
Rzecznik prasowa MSWiA Karolina Gałecka podała w swoich mediach społecznościowych, że do deportacji doszło w środę, a operację z udziałem Straży Granicznej zorganizowała strona niemiecka we współpracy z Frontexem.
"Siedmiu Gruzinów było wcześniej prawomocnie skazanych m.in. za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia, kradzieże, prowadzenie pojazdów pod wpływem alkoholu, posiadanie narkotyków" - napisała Gałecka.
Jak poinformowała Straż Graniczna, "dwóch Gruzinów nie miało dokumentów uprawniających do pobytu w kraju, a dane jednego z nich figurowały w wykazie osób, których pobyt na terytorium Polski jest niepożądany".
Akcja deportacyjna. Gruzini odlecieli do Tbilisi
Straż Graniczna wyjaśniła w komunikacie, że wszyscy cudzoziemcy mieli decyzje zobowiązujące do powrotu podlegające przymusowemu wykonaniu.
Gruzini zostali doprowadzeni z ośrodków dla cudzoziemców do placówki SG w Łodzi, skąd na pokładzie samolotu odlecieli do Tbilisi.














