"Zaczynamy od siebie". Polska 2050 chce badać posłów alkomatem
- Jeżeli marszałek Sejmu będzie miał wątpliwości co do stanu posła na sali plenarnej, to będzie mógł wezwać go do badania alkomatem - powiedziała parlamentarzystka Polski 2050 Wioleta Tomczak podczas prezentacji projektu nowelizacji, który zostanie we wtorek złożony w Sejmie. Jak dodała, jeśli poseł odmówi, marszałek będzie mógł wykluczyć go z dalszych prac. - Zaczynamy od siebie. Chcemy, aby posłowie także byli odpowiedzialni w kreowaniu standardów - zaznaczyła Tomczak.

W skrócie
- Polska 2050 złoży projekt nowelizacji prawa, według którego marszałkowie Sejmu otrzymają możliwość sprawdzania trzeźwości posłów, a odmowa badania może skutkować wykluczeniem ich z obrad.
- Ponadto zgłoszono projekty nowelizacji ustaw, mające zaostrzyć przepisy dotyczące reklamy, promocji oraz sprzedaży alkoholu, w tym wprowadzić nocne zakazy.
- Coraz więcej miast w Polsce wprowadza nocną prohibicję, a nowe propozycje zakładają dalsze ograniczenia w dostępności napojów alkoholowych.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
- Zaczynamy od siebie. Chcemy, aby posłowie także byli odpowiedzialni w kreowaniu standardów - przekazała posłanka Polski 2050 Wioleta Tomczak na konferencji prasowej.
Parlamentarzystka przekazała, że klub w Sejmie złoży dwa projekty nowelizacji prawa. Jeden dotyczy ustawy dotyczącej wykonywania mandatu posła i senatora, drugi ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.
Polska 2050 z inicjatywą. Do Sejmu trafił projekt ustawy
- W pierwszej nowelizacji będzie zapis, który pozwoli na zbadanie trzeźwości posłów. Jeżeli którykolwiek marszałek będzie miał wątpliwości, co do stanu posła na sali plenarnej, będzie mógł wezwać go do badania alkomatem - wyjaśniła parlamentarzystka Polski 2050.
- Jeśli poseł odmówi, to marszałek będzie mógł wykluczyć go z dalszych prac - dodała.
- Druga nowelizacja dotyczy ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi - przekazała Tomczak. Jak przekazała, znajdują się w niej m.in. przepisy rozszerzające i zaostrzające zakaz reklamy i promocji wyrobów alkoholowych, także promocji cenowych i programów lojalnościowych.
Zakłada on również zaostrzenie kar za łamanie tych zakazów i precyzować kwestie opakowań, tak, by nie przypominały tych przeznaczonych dla dzieci.
Tomczak przekazała też, że będzie on wprowadzać przejściowe rozwiązanie w sprawie zakazu sprzedaży alkoholu na stacjach benzynowych i waloryzację obecnej stawki koncesji.
Projekty dotyczące prohibicji. Lewica złożyła wniosek
Do Sejmu trafił też projekt autorstwa posłów Lewicy - nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi oraz ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.
Celem nowych przepisów jest ograniczenie nadmiernej dostępności alkoholu i przeciwdziałanie jego promocji. Projekt przewiduje m.in. całkowity zakaz reklamy i promocji wszystkich napojów alkoholowych, w tym piwa; zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach paliw, w zakładach leczniczych oraz w godzinach nocnych na terenie całego kraju (22-6); wprowadzenie obowiązku weryfikacji wieku przy zakupie; zakaz sprzedaży alkoholu poniżej sumy podatku akcyzowego i VAT; uregulowanie sprzedaży internetowej wyłącznie z odbiorem osobistym po okazaniu dokumentu tożsamości.
Z kolei w ubiegły czwartek warszawscy radni przyjęli na sesji zaproponowane przez klub KO uchwały, m.in. w sprawie pilotażowego wprowadzenia nocnej prohibicji w Śródmieściu i na Pradze-Północ.
Wcześniej prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski wycofał swój projekt dotyczący wprowadzenia zakazu sprzedaży alkoholu w nocy w całym mieście. Przepadł też projekt Lewicy i Miasto Jest Nasze, które chciały wprowadzenia nocnego zakazu sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach paliw na terenie Warszawy.
Obecnie około 180 gmin w Polsce wprowadziło nocną prohibicję. W Krakowie, Bydgoszczy czy Białej Podlaskiej obejmuje całe miasto. W Poznaniu, Wrocławiu, Katowicach czy Kielcach - tylko centra. Od września nocny zakaz obowiązuje w Gdańsku, w sezonie turystycznym - w Giżycku i Słupsku.














