Reklama

Reklama

Zabił siekierą 10-latkę, bo "narastała w nim złość"

Przed Sądem Okręgowym w Jeleniej Górze ruszył proces Samuela N., który w sierpniu ubiegłego roku śmiertelnie uderzył siekierą w głowę 10-letnią dziewczynkę. N. został oskarżony o zabójstwo w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie.

Przed Sądem Okręgowym w Jeleniej Górze ruszył proces Samuela N., który w sierpniu ubiegłego roku śmiertelnie uderzył siekierą w głowę 10-letnią dziewczynkę. N. został oskarżony o zabójstwo w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie.


Podczas rozprawy Samuel N. odmówił składania zeznań. Grozi mu dożywocie. Prokurator Helena Bonda poinformowała, że biegli stwierdzili, że oskarżony nie jest chory psychicznie. Obrońca Samuela N. kwestionuje jednak te opinie. 

- Absurdalność czynu świadczy o pewnej nienormalności - mówił adwokat Wojciech Biegański.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy