Reklama

Reklama

Wypadek w Słowinie. Prokuratura wszczęła śledztwo

Prokuratura Okręgowa w Koszalinie wszczęła śledztwo w sprawie wypadku na drodze krajowej 37 w Słowinie, w którym zginęło dwoje uczniów Zespołu Szkół Morskich w Darłowie. Dotyczy spowodowania katastrofy w ruchu lądowym.

Poinformowała o tym w środę w komunikacie Prokuratura Krajowa.

W wtorek w Słowinie autobus Mercedes zderzył się z ciężarówką GINAF. "Autobusem podróżowało 21 pasażerów i z uwagi na zagrożenie ich życia lub zdrowia przyjęto, że zdarzenie należy uznać za spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym" - podaje Prokuratura Krajowa.

Po oględzinach miejsca wypadku oba pojazdy zostały zabezpieczone do badań ich stanu technicznego. Zabezpieczono również rejestratory z pojazdów.

Jak już ustalili śledczy, "warunki atmosferyczne i stan techniczny drogi nie były przyczynami zderzenia obu pojazdów". To kierujący samochodem ciężarowym zjechał na pas ruchu, po którym poruszał się autobus przewożący pasażerów, w większości byli to uczniowie ZSM w Darłowie.

Reklama

Obaj kierowcy byli trzeźwi. Na polecenie prokuratora policja zatrzymała na 48 godzin kierującego ciężarówką. Jak poinformowała PK, czynności z jego udziałem zostaną przeprowadzone przez prokuratora w czwartek. Tego dnia zostanie ustalony ostatecznie termin przeprowadzenia sekcji zwłok ofiar wypadku.

W zderzeniu ciężarówki z autobusem zginęło dwoje uczniów ZSM w Darłowie. Pozostali pasażerowie autobusu zostali przewiezieni do szpitali w Szczecinie, Koszalinie, Słupsku i Sławnie. Jak podaje PK, "po wykonaniu badań lekarskich u sześciu osób stwierdzono obrażenia ciała powodujące konieczność dalszej hospitalizacji. Stan zdrowia wszystkich rannych pasażerów nie zagraża utratą życia". 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy