W skrócie
- W Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim upamiętniono ofiary wypadku polskiego autokaru na Węgrzech minutą ciszy.
- Władze województwa przekazały informacje o planowanym transporcie 22 poszkodowanych do Polski oraz o konieczności wsparcia psychologicznego dla części osób i ich rodzin.
- Dotychczas potwierdzono tożsamość siedmiu ofiar śmiertelnych tego wypadku, a identyfikacja kolejnych pięciu nadal trwa.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
- Łącząc się w bólu z rodzinami i z osobami najbliższymi, składając kondolencję wszystkim członkom rodziny, uczcijmy w pierwszej kolejności minutą ciszy pamięć wszystkich ofiar, mieszkańców naszego województwa - powiedziała podczas wystąpienia poprzedzającego minutę ciszy wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul.
Także flagi na budynkach Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego oraz jego delegatur zostały opuszczone do połowy masztu.
Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Nowe informacje ws. powrotu do Polski
Wojewoda przekazała także najnowsze informacje na temat poszkodowanych pielgrzymów, którzy wrócą do Polski, oraz aktualnych działań polskiego rządu w tym kontekście. Jak poinformowała, zakończyły się już wizyty urzędników w dwóch szpitalach.
- Po tych wizytach została podjęta decyzja o transporcie 22 osób do Polski. Wszystko wskazuje na to, że lot odbędzie się w dniu dzisiejszym w godzinach wieczornych - powiedziała, dodając, że dwa zespoły są jeszcze w placówkach medycznych, przez co służby wciąż czekają na uzupełnienie listy pacjentów, którzy wrócą do kraju.
Kubas-Hul poinformowała, że władze będą się także kontaktować z rodzinami poszkodowanych, których transport na razie nie jest możliwy. - Mamy też informacje, że część tych osób będzie potrzebowała pomocy psychologicznej - dodała, obiecując, że województwo zapewni także takie wsparcie poszkodowanym i ich rodzinom.
Wojewoda powiedziała także, że na ten moment udało się zidentyfikować siedem ofiar śmiertelnych wypadku, kolejne pięć wciąż czeka na identyfikację.
Pielgrzymi wracali z Medziugorie. Tragiczny wypadek na Węgrzech
Wcześniej informacje o planowanym transporcie poszkodowanych do Polski przekazał rzecznik rządu Adam Szłapka. Jeden z ratowników powiedział na antenie Polsat News, że "nastąpi to na pewno przed godz. 21".
Dzień wcześniej na Węgry specjalnym rządowym samolotem polecieli przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia, polscy medycy oraz służby konsularne. Zespoły odwiedzają cztery szpitale, w których przebywają poszkodowani i gdzie trwa ocena ich stanu zdrowia pod kątem potencjalnego powrotu do kraju.
Wieczorny transport ma mieć międzylądowanie w Jasionce. Jak wyjaśnił Szłapka, chodzi o to, aby osoby wymagające dalszej hospitalizacji mogły otrzymać pomoc bliżej swoich domów. Po przylocie do Rzeszowa dalszą pomoc ma koordynować wojewoda podkarpacka.















