Reklama

Reklama

Wymuszenia haraczy w obwodzie kaliningradzkim: Są pierwsze zarzuty

Dwie osoby usłyszały zarzuty ws. wymuszania haraczy w obwodzie kaliningradzkim. 38-letniego Rosjanina i 44-letniego Polaka, podejrzanych o zastraszanie polskich kierowców i wymuszanie haraczy, zatrzymało Centralne Biuro Śledcze.

Dwie osoby usłyszały zarzuty ws. wymuszania haraczy w obwodzie kaliningradzkim. 38-letniego Rosjanina i 44-letniego Polaka, podejrzanych o zastraszanie polskich kierowców i wymuszanie haraczy, zatrzymało Centralne Biuro Śledcze.

Mężczyźni mieli oferować "współpracę" za 1000 złotych albo 100 euro, a w przypadku odmowy zapłacenia haraczu - zastraszać i bić swoje ofiary, a nawet grozić uprowadzeniem dla okupu członków rodziny.

Rosjanina i Polaka zatrzymano w przygranicznych Bezledach. Za wymuszenia rozbójnicze grozi im 10 lat więzienia.

Centralne Biuro Śledcze zatrzymało w tej sprawie jeszcze dwóch innych mężczyzn, niewykluczone są też kolejne zatrzymania.

Piotr Bułakowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy