W skrócie
- Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski odniósł się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. transkrypcji aktów małżeństw jednopłciowych. TK uznał, że rozwiązanie jest niekonstytucyjne.
- Gawkowski przekazał, że uderza to w godność osób mających takie transkrypcje.
- Z kolei Przemysław Czarnek z PiS uznał decyzję Trybunału Konstytucyjnego za właściwą. "Wyrok potwierdził to, o czym mówiliśmy od dawna. Nie można obchodzić Konstytucji ani zmieniać prawa tylnymi drzwiami" - napisał.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
- Trybunał Konstytucyjny po raz kolejny udowodnił, że nie ma żadnych wątpliwości, co do kwestionowania jego legalności - powiedział minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski w reakcji na wyrok TK ws. rozporządzenia dotyczącego transkrypcji aktów małżeństw jednopłciowych.
Minister zaznaczył, że TK nie pracuje nad orzekaniem o Konstytucji. - Tylko realizuje wytyczne polityczne płynące z Nowogrodzkiej, a może i z Konfederacji - dodał.
- Orzeczenie, które dziś wydano, to jest podważanie statusu prawnego rozporządzenia o transkrypcji, które dawało poczucie wielu osobom, że będą traktowane z godnością - wyjaśnił Gawkowski.
Decyzja TK ws. transkrypcji aktów małżeństw jednopłciowych . "Nikt nie będzie szanował orzeczenia nielegalnego TK"
- Dziś pan prezes Święczkowski tę szansę na godność wyrzuca do kosza. Nikt nie będzie szanował orzeczenia nielegalnego TK. Prace nad rozporządzeniem będą nadal trwały, na tym się nie zatrzymamy - zaznaczył minister.
- Stawiam publiczny akt oskarżenia panu prezesowi TK, że łamie Konstytucję w artykule nr 30, czyli tym, który dotyczy godności człowieka. Mamy w Polsce już 184 transkrypcje - TK chce je wszystkie wyrzucić do kosza - dodał.
Wicepremier z Lewicy zaznaczył, że w Polsce będzie prawo do realizowania szczęścia. - To jest nie jest coś, co można jakimś orzeczeniem jakiegoś nielegalnego TK wyrzucić do kosza - zaznaczył.
W sprawie wyroku TK głos zabrał rzecznik rządu Adam Szłapka.
- W polskim systemie prawnym nic się nie zmienia. Składy TK obarczone są wadą prawną - przekazał w trakcie wystąpienia przed dziennikarzami. - Obowiązująca jest uchwała Sejmu z 2024 roku, która mówi, że skala nieprawidłowości w TK jest taka, że nie może on wykonywać ustrojowych zadań - dodał.
- Trudno zatem komunikat TK traktować jako orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego - zaznaczył.
Na pytanie, o to jak mają radzić sobie sędziowie sądów powszechnych, Szłapka stwierdził, że "oni sobie doskonale zdają sprawę z tego, że działania TK są obarczone wadą".
Decyzję TK skrytykowała także pełnomocniczka rządu ds. równości Katarzyna Kotula.
"Najlepszy komentarz do dzisiejszego 'wyroku' TK w sprawie transkrypcji. Dzisiejsza decyzja to de facto komunikat partyjny kandydata PiS w wyborach do Sejmiku, komunikat z centrali partii" - oceniła w mediach społecznościowych, załączając zdjęcie plakatu z wyborów samorządowych, na których widnieje postać obecnego prezesa TK. Jak dodała, wyrok "nie ma on żadnej mocy prawnej".
Wyrok TK. Czarnek: Bronimy polskich rodzin. Bronimy Konstytucji
Odmienne zdanie na temat decyzji TK ma polityk PiS i kandydat tej partii na premiera Przemysław Czarnek.
"Dzisiejszy wyrok Trybunału Konstytucyjnego potwierdził to, o czym mówiliśmy od dawna - nie można obchodzić polskiej Konstytucji ani zmieniać prawa rodzinnego tylnymi drzwiami, za pomocą rozporządzeń czy interpretacji urzędniczych" - napisał w mediach społecznościowych.
Polityk zaznaczył, że trybunał uznał za" niezgodne z Konstytucją rozwiązania umożliwiające transkrypcję zagranicznych małżeństw jednopłciowych".
"Polska Konstytucja jasno chroni małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny. Tego fundamentu nie wolno podważać administracyjnymi sztuczkami ani próbami obchodzenia prawa" - zaznaczył Czarnek.
"Bronimy polskich rodzin. Bronimy Konstytucji. Bronimy wartości, na których od pokoleń opiera się nasza wspólnota" - napisał.
Wyrok TK ocenił także poseł PiS Michał Wójcik.
"Oczywiste orzeczenie TK w sprawie rozporządzenia dotyczącego transkrypcji aktów małżeństw jednopłciowych - napisał w mediach społecznościowych.
"Teraz anarchiści z rządu włączą przekaz, że Trybunał jest upolityczniony i nie będą uznawać orzeczenia. Przewidywalni i nudni" - zaznaczył.
Rozporządzenie ws. małżeństw jednopłciowych. TK wydał orzeczenie
We wtorek Trybunał Konstytucyjny za niekonstytucyjne uznał rozporządzenie ministra cyfryzacji w zakresie, w jakim wprowadza wzory dokumentów przeznaczonych do sporządzania i wydawania odpisów aktów małżeństwa i zaświadczeń dotyczących związków zawartych za granicą, niestanowiących związku kobiety i mężczyzny.
Orzeczenie Trybunału zapadło jednogłośnie i w trzyosobowym składzie pod przewodnictwem prezesa TK Bogdana Święczkowskiego. Sprawozdawcą był sędzia TK Stanisław Piotrowicz. W składzie orzekał też sędzia TK Wojciech Sych.
Uzasadniając orzeczenie, sędzia Piotrowicz powiedział, że "czynność transkrypcji zagranicznego aktu małżeństwa, może dotyczyć tylko takiego małżeństwa, które odpowiada konstytucyjnej zasadzie heteroseksualności małżeństwa - to jest małżeństwa kobiety i mężczyzny".
Nowelizacja rozporządzenia w sprawie wzorów dokumentów wydawanych z zakresu rejestracji stanu cywilnego pozwalająca na transkrypcję aktów małżeństw jednopłciowych została opublikowana w Dzienniku Ustaw 22 maja tego roku. Ma ona wejść w życie po upływie trzech miesięcy od dnia ogłoszenia, czyli 23 sierpnia tego roku.
Zgodnie ze zmianą obowiązujące wcześniej nazwy rubryk "dane kobiety" i "dane mężczyzny" zostały zastąpione przez opcjonalne "dane mężczyzna/kobieta". Nowe wzory zawarte w rozporządzeniu dotyczą dokumentów wydawanych z zakresu rejestracji stanu cywilnego, tj. odpisu zupełnego aktu małżeństwa, odpisu skróconego aktu małżeństwa oraz zaświadczenia o zamieszczonych lub niezamieszczonych w rejestrze stanu cywilnego danych dotyczących wskazanej osoby.














