Reklama

Reklama

Wrocław: Zapadło się nadbrzeże Odry

Nad ranem doszło we Wrocławiu do osunięcia się nadbrzeża Odry w okolicach ulicy Michalczyka, tuż za jednym z marketów. Do powstałej w ten sposób wyrwy o długości 100 metrów wpadł niewielki autobus, a inny samochód nad nią zawisł - informuje dzisiejsza "Gazeta Wrocławska".

Nad ranem doszło we Wrocławiu do osunięcia się nadbrzeża Odry w okolicach ulicy Michalczyka, tuż za jednym z marketów. Do powstałej w ten sposób wyrwy o długości 100 metrów wpadł niewielki autobus, a inny samochód nad nią zawisł - informuje dzisiejsza "Gazeta Wrocławska".

Z ustaleń PAP wynika, że najprawdopodobniej przycumowane do betonowego nadbrzeża barki naruszyły jego konstrukcję i to doprowadziło do powstania osuwiska. Sytuacja jest także wynikiem wysokiego stanu Odry, który utrzymuje się już kilka dni. Wczoraj jej poziom utrzymywał się 20 cm poniżej stanu alarmowego, dzisiaj nieco opada.

Na szczęście nikt nie został ranny. Straż pożarna sprawdza, czy osuwisko nie zagraża okolicznym budynkom.

Na miejscu pracują także członkowie wrocławskiego Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej. Teren ma zostać zabezpieczony.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy