Wraca sprawa granatnika na komendzie. "Mail o bombie przed wybuchem"

Joanna Mazur

Oprac.: Joanna Mazur

Mundurowy mężczyzna w policyjnym stroju galowym z licznymi odznaczeniami i pagonami stoi na tle polskich oraz unijnych flag.
Wraca sprawa wybuchu granatnika na KGP. Wcześniej miał przyjść mail o "bombie"Pawel WodzynskiEast News

W skrócie

  • Były komendant główny policji został poszkodowany po wybuchu granatnika, który otrzymał jako prezent z Ukrainy.
  • Na dwa dni przed wyjazdem do Kijowa na policję przyszedł anonimowy mail o bombie, lecz został on zignorowany.
  • Prowadzone są dwa śledztwa w sprawie, a badania mają ustalić, czy granatnik wręczony Szymczykowi to ten sam, który eksplodował.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Wybuch granatnika na komendzie. Przed eksplozją otrzymano maila o "bombie"

Zobacz również:

Wątpliwości ws. wybuchu granatnika na KGP. Powołano biegłych

Zobacz również:

Awaria systemów pogotowia. To nie był atak hakerskiPolsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?