W skrócie
- Karol Nawrocki, otwiera się w nowym oknie został przesłuchany przez prokuraturę jako świadek w związku z nieodpłatnym korzystaniem z apartamentów należących do Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.
- Śledztwo obejmuje okres od 18 października 2017 r. do czerwca 2024 r. i dotyczy podejrzenia przekroczenia uprawnień przez dyrektorów placówki.
- Prokuratura w Gdańsku prowadzi także postępowanie dotyczące okoliczności nabycia kawalerki przez Martę i Karola Nawrockich.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
O przesłuchaniu przez prokuraturę prezydenta Karola Nawrockiego poinformowało w środę Radio Gdańsk. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku prok. Mariusz Duszyński potwierdził te doniesienia i przekazał, że do przesłuchania doszło 9 lipca.
- Prezydent RP Karol Nawrocki został przesłuchany w charakterze świadka. Przesłuchanie odbyło się w Warszawie, w Pałacu Prezydenckim - powiedział Duszyński. Zaznaczył, że prokuratura nie ujawnia treści złożonych zeznań. Jak wyjaśnił, zostaną one przeanalizowane przez osobę prowadzącą postępowanie wraz z pozostałym zgromadzonym materiałem dowodowym.
Przypomniał, że śledztwo dotyczy podejrzenia przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych poprzez dopuszczenie do nieodpłatnego korzystania z pokoi i apartamentów należących do Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Postępowanie zostało wszczęte w lutym 2025 r. i obejmuje okres od 18 października 2017 r. do czerwca 2024 r. Sprawa dotyczy działań dyrektorów placówki.
Śledztwo ws. apartamentów. Karol Nawrocki przesłuchany jako świadek
Duszyński dodał, że śledztwo pozostaje w toku i zostało przedłużone do 24 sierpnia.
- Prokurator wystąpił również do Muzeum II Wojny Światowej o przekazanie dodatkowej dokumentacji. Po jej otrzymaniu i ponownym przeanalizowaniu materiału dowodowego zdecyduje o dalszym toku postępowania - zaznaczył rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Wyjaśnił, że Karol Nawrocki został przesłuchany ze względu na to, że w okresie objętym śledztwem pełnił funkcję dyrektora Muzeum II Wojny Światowej. Dodał, że w charakterze świadków przesłuchani zostali także pozostali dyrektorzy instytucji, którzy kierowali nią w okresie objętym postępowaniem. Od października 2017 r. do czerwca 2024 r. dyrektorami placówki byli: dr Karol Nawrocki, dr hab. Grzegorz Berendt i prof. Rafał Wnuk.
Wszczęcie postępowania było następstwem medialnych doniesień, według których Karol Nawrocki jako dyrektor muzeum przez ponad pół roku korzystał z apartamentu deluxe w kompleksie hotelowym należącym do placówki, mimo że mieszkał około 5 km od niej. Nawrocki miał nie płacić za ten pobyt.
Na początku 2025 r. Nawrocki na konferencji prasowej mówił, że podczas pandemii COVID-19 dwukrotnie spędził w apartamencie 10-dniową kwarantannę, wykonując zdalnie swoje obowiązki. Oświadczył, że nie jest prawdą, iż mieszkał tam przez 200 dni. Apartament był przez tyle dni zarezerwowany na jego nazwisko. Zaznaczył również, że lokal służył "do spotkań służbowych z gośćmi z zagranicy oraz z kraju".
Śledztwa związane z prezydentem. Prokuratura bada sprawą kawalerki
W Gdańsku prowadzone jest jeszcze jedno postępowanie związane z prezydentem. Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Śródmieście bada okoliczności nabycia kawalerki Jerzego Ż. przez Martę i Karola Nawrockich.
Dochodzenie dotyczy podejrzenia oszustwa na szkodę mężczyzny w latach 2012-2017. Prokuratura ustala, czy Jerzy Ż. mógł zostać wprowadzony w błąd m.in. w kwestii zapłaty całej kwoty za kawalerkę oraz zamiaru zapewnienia mu opieki. Dotąd nikomu nie przedstawiono zarzutów.
W ramach postępowania prokuratura zamierza przesłuchać notariusza, przed którym Jerzy Ż. zawarł z małżeństwem Nawrockich umowę przeniesienia własności mieszkania. Rzecznik Sądu Okręgowego w Gdańsku ds. karnych poinformował, że sąd wydał zgodę na przesłuchanie notariusza w zakresie okoliczności objętych tajemnicą notarialną. Postanowienie nie jest jednak prawomocne, ponieważ notariusz złożył na nie zażalenie.
- Obecnie trwa procedura związana z nadaniem biegu temu zażaleniu. Dopóki zgoda sądu nie stanie się prawomocna, prokurator nie może przesłuchać notariusza - wyjaśnił sędzia Mariusz Kaźmierczak.

















