Wojsko walczy z powodzią. Wiceminister przekazał nowe dane
Fala kulminacyjna dotrze wczesnym popołudniem do Głogowa (woj. dolnośląskie), a wielka woda wciąż utrzymuje się w wielu miejscach na Odrze. W walkę z żywiołem od początku zaangażowana jest armia. "Działania Sił Zbrojnych RP związane z zapobieganiem powodzi i usuwaniem jej skutków realizuje obecnie 23 310 żołnierzy" - przekazał w mediach społecznościowych wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk.

Od ponad tygodnia w południowo-zachodniej Polsce trwa walka z powodzią. Najbardziej zagrożone są rejony w pobliżu Odry, ale także i jej mniejszych dopływów. Do pomocy powodzianom ruszyło wojsko.
"Siły użyte w działaniach - 23 310 żołnierzy, w tym: jednostki wojsk operacyjnych - 13 950, Brygady Wojsk OT - 8132, Żandarmeria Wojskowa - 500, Dowództwo Garnizonu Warszawa - 679 i uczelnie wojskowe - 49" - przekazał w serwisie X (dawniej Twitter) wiceminister obrony narodowej.
"Siły w odwodzie - 2731 żołnierzy. Razem 26 041 żołnierzy wydzielonych do operacji" - dodał Cezary Tomczyk.
Powódź 2024. Szef MON o priorytetach armii podczas walki z żywiołem
Wcześniej przybliżone dane na temat pomocy armii przekazali przedstawiciele Wojska Polskiego i wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.
Powódź 2024. Poruszające zdjęcia z południa Polski
Ulewy, które na dobre zaczęły się 12 września, wywołały potężną powódź na południu kraju. Wielka woda najbardziej dotknęła woj. opolskie, dolnośląskie i śląskie. Na zdjęciach widzimy skalę zniszczeń i ludzkich dramatów.
























Wśród najważniejszych zadań dla armii Władysław Kosiniak Kamysz na pierwszym miejscu wymienił działania związane z ewakuacją ludności cywilnej i ochronę życia.
- To jest zawsze zadanie numer jeden. I choć ostatnie doby to już są doby bez ewakuacji ludności, bez użycia śmigłowców do ewakuacji czy innego sprzętu, to ratowanie życia nadal trwa. Polowy szpital wojskowy w Nysie, który już kilka dni temu osiągnął pełną gotowość, do tej pory przyjął 186 pacjentów - poinformował szef PSL.
Lider ludowców przypomniał też o wojskowej operacji "Feniks", której celem jest łagodzenie skutków kataklizmu dla społeczności lokalnych oraz przyspieszenie odbudowy infrastruktury. Operacja ma koncentrować się na trzech kluczowych obszarach: odbudowa infrastruktury, ograniczenie ryzyka przyszłych powodzi oraz wsparcie ludności cywilnej.
-----
Bądź na bieżąco i zostań jednym z ponad 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!











