Reklama

Reklama

Wójcik: Konsultacje międzyresortowe projektu o uprowadzeniach rodzicielskich

"Projekt ustawy dotyczący spraw uprowadzeń rodzicielskich rozpatrywanych na mocy Konwencji haskiej jest w konsultacjach międzyresortowych" - poinformował w Sejmie wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik. Zgodnie z tym projektem, takimi sprawami zajmować się będą wybrane sądy.

Wójcik odpowiadał dzisiaj w Sejmie na pytanie posła Sylwestra Tułajewa (PiS) dotyczące rozwiązania problemu transgranicznych porwań rodzicielskich.  

Chodzi o sprawy związane z wydawaniem dzieci za granicę w sytuacjach, gdy np. jedno z rodziców mieszka w innym kraju, zaś na skutek konfliktu między rodzicami do Polski wpływa wniosek o wydanie za granicę przebywających w naszym kraju dzieci. Sprawy takie rozpatrywane są na podstawie Konwencji haskiej z 1980 r., dotyczącej uprowadzeń dzieci za granicę.  

Reklama

"Sprawa jest niezwykle delikatna, bo dotyczy dzieci (...), a musimy się zawsze dobrem dzieci kierować. Takich spraw jest coraz więcej, małżeństw mieszanych jest coraz więcej" - zaznaczył Wójcik. Dodał, że "to są postępowania niezwykle trudne (...), gdzie pojawiają się elementy cywilne, karne, prawa międzynarodowego". Jak mówił, nie wystarczy mieć rację, ale także trzeba mieć ogromną wiedzę, by bronić racji od strony prawnej.  

Według wiceministra, polscy obywatele często są na straconej pozycji zderzając się w postępowaniu sadowym z obywatelami innych państw. Dlatego - jak podkreślił - Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało reformę dotyczącą postępowań prowadzonych w trybie Konwencji haskiej. 

Wójcik przypomniał, że zgodnie z zapowiedzianymi zmianami sprawami związanymi z wydawaniem dzieci za granicę będzie się zajmować 11 wyspecjalizowanych sądów okręgowych, a nie - jak jest obecnie - wydziały rodzinne w sądach rejonowych, których jest ponad 300. Odwołaniami ma się zajmować jeden sąd - Sąd Apelacyjny w Warszawie, a nie jak obecnie sądy okręgowe.  

Wprowadzony ma zostać też przymus adwokacki. "Obywatele często sądzą, że potrafią się bronić, a tak w istocie nie jest" - ocenił wiceminister. Dlatego - jak mówił - każdy obywatel w takiej sprawie będzie musiał być reprezentowany przez adwokata. W przypadku, gdy tej osoby nie będzie stać wówczas pełnomocnik będzie wyznaczany z urzędu.  

Kolejnymi istotnymi zmianami ma być wprowadzenie skargi kasacyjnej oraz zasady, że orzeczenia wydane w trybie Konwencji haskiej o wydanie dziecka będą wykonalne dopiero po uprawomocnieniu.  

"Bardzo poważnie podchodzimy do tej sprawy. Chcę państwa poinformować, że niebawem będzie złożony projekt. Jest on już w konsultacjach międzyresortowych, jest już po konferencji uzgodnieniowej i będzie złożony do Komitetu Stałego Rady Ministrów, następnie do Rady Ministrów, a w niedługim czasie trafi do Parlamentu" - poinformował Wójcik.  

Celem Konwencji haskiej dotyczącej cywilnych aspektów uprowadzenia dziecka za granicę jest przeciwdziałanie negatywnym skutkom międzynarodowego uprowadzania lub zatrzymywania dzieci. Postępowanie wszczęte na podstawie przepisów Konwencji ma doprowadzić do przywrócenia stanu sprzed uprowadzenia lub bezprawnego zatrzymania dziecka.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL