Wniosek o areszt dla Piesiewicza. Nad ranem zakończyło się posiedzenia sądu

Dagmara Pakuła

Oprac.: Dagmara Pakuła

Aktualizacja
Odsłuchaj artykuł
--:-- min
Audio generowane przez AI, może zawierać błędy
Radosław Piesiewicz w garniturze i krawacie, stojący pod jasnym oświetleniem, patrzy lekko w bok.
Radosław PiesiewiczJacek SzydlowskiAgencja FORUM

W skrócie

  • Katowicki sąd rozpoznawał wniosek prokuratury o tymczasowe aresztowanie Radosława Piesiewicza, ale decyzja nie została przekazana mediom.
  • Radosław Piesiewicz nie przyznał się do zarzutów płatnej protekcji oraz zaspokojenia grupy wierzycieli Zondacrypto z pokrzywdzeniem innych i złożył obszerne wyjaśnienia.
  • Według ustaleń prokuratury i mediów szef PKOl miał przyjąć zegarek i inne prezenty od szefa Zondacrypto za wstawiennictwo w sprawie postępowania UOKiK.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Piesiewicz doprowadzony do sądu. "Do czego mam się przyznawać?"

Sprawa Zondacrypto. Szef PKOl z zarzutami, prokuratura podała szczegóły

Zobacz również:

Zatrzymanie Piesiewicza. Ustalenia mediów

Zobacz również:

"Polityczny WF": Czy prof. Marcin Matczak wejdzie do polityki? INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?