Wlot obiektów w polską przestrzeń powietrzną. Komunikat wojska
W nocy odnotowano kolejne wloty w polską przestrzeń powietrzną obiektów o charakterze balonów - poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Rzecznik ppłk Jacek Goryszewski potwierdził Interii, że balony nadleciały do Polski z Białorusi. Wojsko zapewniło, że sytuacja nie stwarzała zagrożenia dla ruchu lotniczego ani dla obywateli.

W skrócie
- W nocy wojskowe systemy kolejny raz odnotowały wloty balonów w polską przestrzeń powietrzną.
- Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych zapewniło, że sytuacja była pod kontrolą i nie stwarzała zagrożenia dla lotnictwa ani obywateli.
- Wcześniej wojsko informowało, że obiekty nadlatywały z kierunku Białorusi.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
"W nocy z 8 na 9 lutego 2026 roku wojskowe systemy radiolokacyjne odnotowały kolejne wloty w polską przestrzeń powietrzną obiektów o charakterze balonów" - brzmi poranny komunikat Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych w serwisie X.
Rzecznik ppłk Jacek Goryszewski potwierdził Interii, że balony nadleciały do Polski z Białorusi.
Balony w polskiej przestrzeni. "Sytuacja nie stwarzała zagrożenia"
Wojsko zapewniło, że "obiekty były na bieżąco identyfikowane i pozostawały pod nadzorem wojskowych systemów rozpoznania".
"Sytuacja była w pełni kontrolowana i nie stwarzała zagrożenia dla bezpieczeństwa ruchu lotniczego ani obywateli RP" - zapewniono.
Balony nad Polską. Nadlatywały z Białorusi
"Wojsko, działając zgodnie z obowiązującymi procedurami, współpracuje ze służbami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo państwa, na bieżąco przekazując niezbędne informacje umożliwiające szybką reakcję, w tym przejęcie obiektów oraz zatrzymanie osób podejrzanych o udział w tych incydentach" - czytamy.
Dowództwo Operacyjne RSZ podkreśliło, że "Siły Zbrojne RP utrzymują całodobową gotowość operacyjną w zakresie ochrony przestrzeni powietrznej Polski.
Z komunikatów wojska wynika, że wloty balonów w polską przestrzeń powietrzną odnotowano ostatnio w nocy z 3 na 4 lutego.
Podobne sytuacje miały miejsce także wcześniej - wówczas informowano, że obiekty nadlatywały z kierunku Białorusi i były to prawdopodobnie balony przemytnicze.












