"Wielkie sprawdzam" w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. Nowa propozycja
O "wielkim sprawdzam" w sprawie Trybunału Konstytucyjnego mówi przewodniczący sejmowej komisji sprawiedliwości Paweł Śliz. I zaprasza prezesa TK Bogdana Święczkowskiego oraz sędziów i ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka na posiedzenie specjalnego gremium. Śliz wyraził oczekiwanie, że w ten sposób uda się rozwiać trwający spor o nominacje sędziowskie.

W skrócie
- Paweł Śliz zaprosił prezesa TK, sędziów Trybunału Konstytucyjnego i ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka na posiedzenie komisji, aby rozwiać trwający spór o nominacje sędziowskie.
- Według przewodniczącego komisji impas w sprawie zaprzysiężenia wszystkich sędziów Trybunału Konstytucyjnego obniża i tak niskie zaufanie Polaków do tej instytucji.
- W sprawie nieodebrania ślubowania od czworga sędziów TK Prokuratura Krajowa wszczęła śledztwo obejmujące między innymi pracowników kancelarii prezydenta.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Obrady, na które zaproszeni zostali Bogdan Święczkowski, Waldemar Żurek oraz wszyscy sędziowie TK, odbędzie się 28 kwietnia o godz. 16.
Według przewodniczącego sejmowej komisji sprawiedliwości będzie to okazja, by powiedzieć "wielkie sprawdzam" w sprawie Trybunału Konstytucyjnego.
"Powiem krótko: dość paraliżu w Trybunale Konstytucyjnym. Jako adwokat i Przewodniczący Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka nie będę bezczynnie patrzył, jak na naszych oczach cegła po cegle rozbierają fundamenty Rzeczypospolitej. Trybunał to mur, o który rozbijają się nadzieje obywateli" - przekazał za pośrednictwem mediów społecznościowych Paweł Śliz.
"Albo przywrócimy elementarny porządek, albo pozwolimy, by chaos stał się prawem" - dodał Śliz.
Kryzys w TK. Propozycja przewodniczącego sejmowej komisji sprawiedliwości
Według polityka Polski 2050 Pawła Śliza impas w sprawie zaprzysiężenia wszystkich sędziów TK wybranych przez Sejm doprowadzi do dalszego obniżenia zaufania Polaków do instytucji.
"Dzisiaj już ponad połowa Polaków nie ufa tej instytucji, a w zamrażarce zalega ponad pół tysiąca spraw zwykłych ludzi" - przekazał przewodniczący.
"Jeśli pozwolimy, by polsko-polska wojna pożarła resztki porządku prawnego to kolejne pokolenia nam tego nie wybaczą. (...) Czas na wielkie: sprawdzam" - stwierdził Paweł Śliz.
Impas w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. Prokuratura wszczęła postępowanie
W połowie marca Sejm wybrał sześcioro nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, jednak dotąd prezydent Karol Nawrocki odebrał ślubowanie tylko dwojga z nich. Środowisko prezydenta argumentowało m.in., że pozostałych czworo zostało wybranych po upływie kadencji poprzedników.
Zarzuty odpiera koalicja rządząca oraz nowi sędziowie. 8 kwietnia w Sejmie sześcioro sędziów złożyło ślubowanie w Sejmie, bez udziału prezydenta Nawrockiego, choć ten był na uroczystość zaproszony.
Między innymi według prezydenta i opozycji ślubowanie w Sejmie nie spełniło konstytucyjnych wymogów. Również prezes TK Bogdan Świeczkowski jest zdania, że sędziami TK jest tylko dwóch prawników zaprzysiężonych w Pałacu Prezydenckim.
W środę Prokuratura Krajowa wszczęła śledztwo w sprawie dotyczącej ułatwienia prezydentowi nieodebrania ślubowania od czworga sędziów Trybunału Konstytucyjnego i niedopuszczenia ich do orzekania w TK. Postępowanie ma się toczyć między innymi wobec pracowników kancelarii prezydenta.
Drugą z podstaw do wszczęcia postępowania było zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa złożone przez Magdalenę Bentkowską i Dariusza Szostka, dwoje sędziów, których ślubowanie odebrał Karol Nawrocki.
Według zawiadomienia mogło dojść do "nienawiązanie stosunku służbowego oraz niepodpisanie wymaganych dokumentów z nim związanych, a w konsekwencji - nieprzydzielenie im stanowisk pracy oraz spraw do rozpoznania".













