Wicepremier odpowiada na krytykę ze strony USA. "Nie wycofam się"
Nie zamierzam się wycofywać (z ustawy o podatku cyfrowym - red.) - zapowiedział wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Polityk Lewicy odpowiedział na krytykę ze strony przyszłego ambasadora USA w Polsce, któremu nie podoba się pomysł wprowadzenia w Polsce tzw. podatku cyfrowego. - Ten czas, w którym jakiekolwiek państwo, nawet mocarstwo uważa, że ktoś będzie lennem innego państwa, skończył się - powiedział Gawkowski.

Podczas wtorkowej rozmowy w Radiu Zet wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski tłumaczył na czym będzie polegał podatek dla big techów. Odniósł się również do krytycznych słów dotyczących wprowadzenia w Polsce podatku cyfrowego, które napisał na platformie X mianowany na ambasadora USA w Polsce Thomas Rose.
- Ten czas, w którym jakiekolwiek państwo, nawet mocarstwo uważa, że ktoś będzie lennem innego państwa, skończył się - skomentował reakcję Amerykanina Gawkowski. Dodał też, że "nie zamierza się wycofywać" z tego projektu.
Podatek cyfrowy. Przyszły ambasador USA w Polsce krytykuje Gawkowskiego. "Niezbyt mądre"
Thomas Rose, który w lutym mianowany został przez Donalda Trumpa nowym ambasadorem Stanów Zjednoczonych w Polsce, udostępnił w mediach społecznościowych wpis Lewicy, w którym informowano o planowanym wprowadzeniu podatku od przychodów lub zysków największych firm technologicznych działających w naszym kraju. "Niezbyt mądre!" - skomentował to amerykański dyplomata.
"Autodestruktywny podatek, który zaszkodzi tylko Polsce i jej relacjom z USA. Prezydent Trump również odpowie, jak należy. Cofnijcie podatek, by uniknąć konsekwencji!" - przestrzegł w swoim wpisie Rose.
Według unijnego komisarza ds. handlu Marosza Szefczovicza rynek europejski stanowi dla części amerykańskich gigantów źródło nawet 40 proc. ich przychodów. Usługi cyfrowe to również obszar, w którym Stany Zjednoczone mają dużą nadwyżkę wynoszącą 109 mld euro (w zakresie wymiany towarów Unia Europejska osiąga nadwyżkę w wysokości 157 mld euro).
Podatek cyfrowy. Projekt Ministerstwa Cyfryzacji
Szef resortu cyfryzacji Krzysztof Gawkowski przekonywał, że dodatkowe pieniądze uzyskane z podatku posłużą do wsparcia krajowych firm technologicznych, pracujących m.in. nad rozwojem sztucznej inteligencji.
- Mógłby on przetransferować zyski od potężnych globalnych korporacji, niezależnie od miejsca ich pochodzenia, do budżetu, a one później mogłyby pracować na rzecz rozwoju polskich firm technologicznych, wspierać polskie startupy, deep tech, przedsiębiorstwa chmurowe czy tworzenie jakościowych treści przez media - tłumaczył Gawkowski.
Minister dodał, że nie należy bać się gigantów cyfrowych, bo "to nie oni kształtują w Polsce prawo". Stwierdził też, że podobne podatki funkcjonują w 35 krajach, w tym m.in. we Francji, Austrii, Wielkiej Brytanii i Kanadzie.
-----
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!










