W skrócie
- Mikołaj Dorożała podał się do dymisji ze stanowisk wiceministra klimatu i środowiska oraz Głównego Konserwatora Przyrody.
- We wpisie w mediach społecznościowych podsumował swoją kadencję, wskazując między innymi na powołanie ponad 200 nowych rezerwatów przyrody i powstrzymanie wycinek najcenniejszych lasów.
- Dorożała podkreślił, że nie zabiegał o dodatkowe stanowiska czy rady nadzorcze, a swoją działalność traktował jako służbę publiczną.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
"Złożyłem rezygnację z funkcji Podsekretarza Stanu i Głównego Konserwatora Przyrody w Ministerstwie Klimatu i Środowiska" - przekazał na platformie X Mikołaj Dorożała.
"Chcę z całego serca podziękować wszystkim, którzy towarzyszyli mi w tej misji. Robiliśmy rzeczy przełomowe w trudnych realiach politycznych, często pod prąd, otwiera się w nowym oknie. Odchodzę z poczuciem uczciwie wykonanej pracy i z czystym sumieniem. Byłem wierny swoim wartościom" - dodał i zaznaczył, że "kończy ten rozdział, ale nie kończy swojej drogi".
"Ochrona polskiej przyrody to sens mojej pracy - będę jej oddany zawsze, niezależnie od tego, czy w służbie publicznej, w nauce, czy w działalności społecznej" - napisał.
Według Mikołaja Dorożały, "ministrem się bywa, człowiekiem się jest". "Nie jestem typowym politykiem - trafiłem do polityki z organizacji pozarządowych, z niezgody na to, co widziałem (zwłaszcza w obszarze naszej przyrody) oraz z chęci zmian. Nie zapomniałem, skąd się wywodzę. Polityka to przygoda, po której chcę mieć dokąd wrócić i móc spojrzeć sobie oraz innym w twarz".
Mikołaj Dorożała składa dymisję. Był wiceministrem klimatu i środowiska
Dorożała we wpisie w mediach społecznościowych podsumował również swój okres w Ministerstwie Klimatu i Środowiska.
Stwierdził, że "mimo tak wielu trudności zrobiliśmy ogromnie dużo". "Od wdrożenia komponentu przyrodniczego dla tarczy wschód przez powstrzymanie wycinek najcenniejszych lasów w Polsce, powołanie ponad 200 nowych rezerwatów przyrody - w tym największego od dziesięcioleci rezerwatu Bliżyńskie Lasy Naturalne (prawie 3000 ha, obszar porównywalny z małym parkiem narodowym), po zaprzestanie polowań na ptaki w otulinie Parku Narodowego Ujście Warty i zdjęcie pięciu zagrożonych gatunków ptaków z listy łowieckiej" - wymienił.
"Nie wszystko się udało. Ale to już sobie zostawię na książkę, którą być może kiedyś napiszę" - dodał.
Mikołaj Dorożała był wiceministrem klimatu i środowiska od 2023 roku. "Przez ten czas nie zabiegałem o żadne rady nadzorcze czy stanowiska. Nie traktowałem MKiŚ jak trampoliny do kolejnego skoku po większą kasę. Bo tak właśnie wygląda służba publiczna. 'Służba' jest tu właściwym słowem - i dosłownie, i w przenośni" - napisał.
















