Reklama

Reklama

Wicemarszałkowie Sejmu wybrani. Oprócz jednego

Cezary Grabarczyk (PO), Marek Kuchciński (PiS), Eugeniusz Grzeszczak (PSL) i Jerzy Wenderlich (SLD) zostali wybrani na wicemarszałków Sejmu, podczas inauguracyjnego posiedzenia izby. Sejm nie wybrał natomiast zgłoszonej przez Ruch Palikota Wandy Nowickiej. Natychmiast zareagował na to klub parlamentarny Solidarna Polska, który poinformował, że zgłasza kandydata na wicemarszałka Sejmu - Beatę Kempę.

Grabarczyka poparło 445 posłów, Kuchcińskiego - 439, Grzeszczaka - 454, a Wenderlicha - 436.

Za Nowicką było 192 posłów. Większość bezwzględna w tych głosowaniach wynosiła 228 głosów.

Po głosowaniach marszałek Sejmu Ewa Kopacz ogłosiła przerwę w posiedzeniu i zwołała pierwsze posiedzenie Prezydium Izby i Konwentu Seniorów.

Palikot: Skandaliczna decyzja

Fakt, że Sejm nie wybrał na wicemarszałka Wandy Nowiskiej, szef Ruchu Palikota, Janusz Palikot, określił mianem "skandalicznego". Jako "skandaliczne" i "szowinistyczne" ocenił też wystąpienia posłów PiS pod adresem Nowickiej.

Reklama

Klub Ruchu Palikota zebrał się zaraz po sejmowym głosowaniu. Zdecydowano, że klub ponownie zgłosi kandydaturę Nowickiej.

Solidarna Polska ma swojego kandydata

Na decyzję Sejmu w sprawie Wandy Nowickiej natychmiast zareagował klub parlamentarny Solidarna Polska. Jego przedstawiciel poinformował, że klub zgłasza własnego kandydata na wicemarszałka Sejmu - Beatę Kepmę.

- Chcemy w ten sposób zablokować fatalną dla polskiej demokracji kandydaturę klubu Janusza Palikota, która kwestionuje polski parlamentaryzm. Mamy nadzieję, że klub PiS poprze nas w tych dążeniach. Dzisiaj jedyną szansą, żeby nie zasiadł przedstawiciel klubu Palikota, jest Beata Kempa - powiedział rzecznik klubu Patryk Jaki.

Jednocześnie zaznaczono, że jeśli klubowi uda się w przyszłości połączyć z klubem Prawa i Sprawiedliwości to Kempa zrezygnuje z tej funkcji.

Reklama

Reklama

Reklama