Reklama

Reklama

Wiadomo, kiedy rozpocznie się proces Fundacji Lux Veritatis

Sąd Rejonowy Warszawa-Wola w kwietniu zajmie się sprawą wytoczoną z subsydiarnego aktu oskarżenia zarządowi Fundacji Lux Veritatis przez Sieć Obywatelską Watchog. Proces karny rozpocznie się 9 kwietnia. Chodzi o wydatkowanie przez fundację, której prezesem jest o. Tadeusz Rydzyk, publicznych pieniędzy.

Początki sporu sięgają 2016 r., kiedy stowarzyszenie Watchdog wystąpiło do Fundacji Lux Veritatis o ujawnienie jej wydatków z publicznych pieniędzy. Ze względu na brak odpowiedzi - która potem została jednak udzielona, choć w niepełnym zakresie - fundacja skierowała sprawę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

Równolegle w prokuraturze toczyło się postępowanie zainicjowane zawiadomieniem o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez zarząd fundacji, w którym jako prezes zasiada o. Tadeusz Rydzyk, a pozostałymi członkami zarządu są o. Jan Król i Lidia Kochanowicz-Mańk.

Reklama

Chodziło o art. 23 Ustawy o dostępie do informacji publicznej, zgodnie z którym jeśli ktoś wbrew ciążącemu na nim obowiązkowi nie udostępnia informacji publicznej, podlega on grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Przepis ten powiązano jednocześnie z przepisem Kodeksu karnego mówiącym o niedopełnieniu obowiązków przez funkcjonariusza publicznego, obarczonym karą do 10 lat pozbawienia wolności. 

"Pogwałcenie prawa do informacji"

Prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania karnego, a do decyzji tej przychylił się sąd, który uznał, że aby móc je wszcząć, konieczne jest wcześniejsze uzyskanie wyroku sądu administracyjnego. Po tym, gdy w październiku 2017 r. przed WSA zapadł korzystny dla stowarzyszenia wyrok (sąd nałożył na fundację grzywnę i zobowiązywał ją do pełnego rozpatrzenia wniosku stowarzyszenia), do prokuratury trafiło kolejne zawiadomienie. Postępowanie dwukrotnie umorzono, w związku z czym stowarzyszeniu przysługiwał subsydiarny akt oskarżenia, czyli mogło wystąpić w roli oskarżyciela posiłkowego.

Akt oskarżenia przeciwko zarządowi fundacji wpłynął do sądu w czerwcu ubiegłego roku. Stowarzyszenie Watchdog podkreśla, że niepełna realizacja wniosku o informację niemal rok po jego złożeniu jest pogwałceniem prawa do informacji. Pierwsza rozprawa w procesie, który toczył się będzie przed Sądem Rejonowym Warszawa-Wola, zaplanowana jest na 9 kwietnia. Kolejną - z adnotacją, że jest to termin rezerwowy - wyznaczono na 29 kwietnia, co oznacza, że spodziewane jest szybkie zakończenie sprawy. 

Darmowy program - rozlicz PIT 2020


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje