Reklama

Reklama

Warszawa: Kary więzienie dla generałów SB?

Prokurator zażądał kary roku więzienia w zawieszeniu oraz grzywny dla emerytowanych generałów SB Władysława C. i Józefa S. oskarżonych o bezprawne powołanie w stanie wojennym opozycjonistów na rzekome ćwiczenia wojskowe.

Rozprawa z udziałem m.in. jednego z oskarżonych Józefa S., a także grupy poszkodowanych działaczy opozycji demokratycznej w okresie PRL, odbywa się w czwartek w stołecznym Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Mokotowa.

Prokurator IPN Mieczysław Góra podczas czwartkowej rozprawy podkreślił, że oskarżeni dopuścili się zbrodni przeciwko ludzkości będącej jednocześnie zbrodnią komunistyczną. Zauważył, że przestępstwa popełnione przez oskarżonych w czasach PRL nie ulegają przedawnieniu.

Oskarżyciel wniósł o karę roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata i grzywnę w wysokości 20 tys. zł dla Władysława C. Natomiast wobec Józefa S. prokurator zażądał roku więzienia w zawieszeniu na dwa lata i 15 tys. zł. Strona skarżąca wniosła też o podanie treści wyroku do publicznej wiadomości.

Reklama

Prokurator zwrócił uwagę, że emerytowani generałowie kierowali się logiką czasów PRL. "Nie było dla oskarżonych przeszkodą łamanie obowiązującego prawa. Mieli natomiast pełną świadomość, że zarządzone formalnie ćwiczenia wojskowe są internowaniem" - zaznaczył.

"Powołanie na trzymiesięczne ćwiczenia wojskowe opozycjonistów było formą represji. Działania te uznać należy za szczególny sposób internowania, ponieważ było to przymusowe umieszczenie w wyznaczonych miejscach odosobnienia osób uważanych ze względów politycznych za niebezpieczne dla ówczesnych władz" - uzasadniał prokurator.

Oskarżyciel zwrócił uwagę, że w wojskowych obozach internowania, członkowie NSZZ "Solidarność" mieszkali w budynkach koszarowych, w wagonach kolejowych i namiotach. Zostali odizolowani od innych żołnierzy. "Zamiast ćwiczeń wojskowych zmuszano ich do ciężkiej pracy fizycznej. Miejscowej ludności ogłoszono, że jest to ekstrema Solidarności działająca na szkodę państwa" - wskazał prok. Góra.

Jak dodał oskarżyciel, poszkodowanych w okresie internowania zapewniano, że "nie wrócą do domu, nie zobaczą rodzin". "Wyzywano ich i straszono. Na zajęciach politycznych mówiono im, że są zagrożeniem dla socjalizmu. Warunki socjalno-bytowe były tragiczne. Nazywano ich m.in. więźniami politycznymi, wyrzutkami społeczeństwa i niepewnym elementem" - mówił.

Proces gen. Władysława C. (w latach 80. - szefa SB i wiceszefa MSW) oraz gen. Józefa S. (szefa departamentu gospodarki w MSW) rozpoczął się przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Mokotowa w marcu 2015 r. Grozi im do 10 lat więzienia.

Według prokuratorów IPN - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, powołanie w stanie wojennym opozycjonistów na ćwiczenia wojskowe, było pretekstem do pozbawienia wolności ponad 300 osób. Z powodu powołania na przełomie 1982-83 opozycjoniści spędzili trzy zimowe miesiące na poligonie w Chełmnie. Spali w namiotach; dostali stare buty i mundury; zlecano im też różne - najczęściej nieprzydatne - zadania, jak np. kopanie rowów.

Pion śledczy IPN, który prowadzi to postępowanie od 2008 r., podkreśla, że warunki były tam surowsze od tych, w jakich trzymano internowanych. Śledztwo wszczęto po zawiadomieniu Stowarzyszenia Osób Internowanych "Chełminiacy 1982", zrzeszającego pokrzywdzonych. Zdaniem IPN rzekome ćwiczenia były tylko pretekstem do pozbawienia wolności 304 działaczy opozycji (część z nich już nie żyje), co łączyło się z ich szczególnym udręczeniem.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy