Waldemar Żurek o wyjeździe Zbigniewa Ziobry do USA. "Pojawił się na lotnisku"
- Jeżeli Zbigniew Ziobro faktycznie przebywa w Stanach Zjednoczonych, to w poniedziałek wystąpimy o jego ekstradycję - przekazał w rozmowie z Polsat News minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek. Zaznaczył, że Ziobro pojawił się na lotnisku w USA, ale to nie oznacza, że zamierza tam zostać.

W skrócie
- Według ministra Waldemara Żurka, Zbigniew Ziobro pojawił się na lotnisku w Stanach Zjednoczonych i trwają ustalenia dotyczące jego dalszego pobytu.
- Prokurator generalny zapowiedział, że Polska wystąpi o ekstradycję Ziobry, jeśli potwierdzi się jego obecność w USA, oraz nie zamierza łamać prawa podczas tych działań.
- Politycy komentowali wyjazd Ziobry z Węgier do Stanów Zjednoczonych, a niektóre źródła podają, że podróż ta miała miejsce po zmianie władzy na Węgrzech.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Waldemar Żurek potwierdził, że Zbigniew Ziobro opuścił Węgry i udał się do Stanów Zjednoczonych. - Musimy poczekać, czy to będzie podróż do Stanów Zjednoczonych, czy USA będą tranzytem. Wiemy, że pojawił się na lotnisku w Stanach Zjednoczonych, ale nie wiemy, czy jest tam na stałe - przekazał w rozmowie z Polsat News.
Minister był pytany, na podstawie jakiego dokumentu Ziobro mógł polecieć do USA, skoro zostały mu unieważnione paszporty. Żurek przekazał, że dwukrotnie zwracał się do władz węgierskich o informację, jaki typ ochrony został Ziobrze przydzielony. - Nigdy nie zobaczyliśmy żadnych dokumentów. Czekaliśmy na zmianę ministra, ale jak widać Zbigniew Ziobro był przygotowany do ucieczki z Węgier - stwierdził. Według niego były minister może podróżować na tzw. paszporcie genewskim udzielanym osobom ze statusem uchodźcy.
- Z naszej strony zrobiliśmy wszystko, żeby zbiega w jakiś sposób doprowadzić przed polski niezawisły sąd. To się na ten moment nie udaje, ale nie oznacza to, że nie będziemy czynić wszystkich działań - powiedział minister i zaznaczył, że jeśli Polska otrzyma potwierdzenie, że Ziobro przebywa w Stanach Zjednoczonych, to "wystąpimy o jego ekstradycję".
Żurek zapewnia ws. Ziobry: Nie będziemy łamać prawa
Żurek odniósł się również do doniesień Onetu, według których Ziobro miał wyjechać do USA dzięki wizie dziennikarskiej, którą otrzymał przy współpracy z Telewizją Republika. Prokurator Generalny zaznaczył, że słyszał już w sobotę takie doniesienia. - Ten wątek też będziemy weryfikować - powiedział i zwrócił uwagę, że pomoc Ziobrze w unikaniu wymiaru sprawiedliwości może zostać uznane za naruszenie prawa.
- Nie będziemy łamać prawa, bez względu na to, kogo ścigamy. Będziemy postępować krok po kroku, metodycznie, ale zgodnie z przepisami prawa. Dla Ziobry byłby to pewnego rodzaju prezent, gdybyśmy wysłali jakieś służby, które by go w jakiś sposób nielegalny zatrzymały - stwierdził minister.
Zapytany o to, kiedy można liczyć na oficjalne informacje ws. pobytu Ziobry w USA, Żurek powiedział: - Myślę, że dzisiaj wieczorem będziemy mieli już pewne informacje.
Minister stwierdził również, że nie ma podstaw prawnych do udzielenia Ziobrze azylu w Stanach Zjednoczonych. Zaznaczył jednak, że ze względów politycznych "możemy spodziewać się absolutnie wszystkiego".
PK: Prokurator wykorzysta wszelkie środki
Prokuratura Krajowa przekazała z kolei w serwisie X, że "na chwilę obecną nie dysponuje danymi potwierdzającymi wyjazd podejrzanego Zbigniewa Ziobry poza strefę Schengen".
Jak wskazano, "wszystkie pojawiające się w tym zakresie informacje są na bieżąco weryfikowane".
"Niezależnie od miejsca pobytu Zbigniewa Ziobry prokurator wykorzysta wszelkie środki przewidziane prawem polskim i międzynarodowym, aby sprowadzić podejrzanego do Polski i przedstawić mu zarzuty" - napisano.
Zbigniew Ziobro w USA. Gawkowski: Przypominam panu Pana słowa
Wyjazd Ziobry z Węgier spotkał się z licznymi komentarzami polityków.
"Ziobro w trasie, za wszelką cenę ucieka przed prawem i sprawiedliwością. Panie Ziobro, przypominam panu Pana słowa: 'Niewinni nie mają się czego obawiać'. Proszę nie być miękiszonem i zapraszamy z powrotem do kraju. Myślę, że na lotnisku będzie na Pana ktoś czekał!" - napisał wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Ostro na temat potencjalnej ucieczki do USA wypowiedział się również europoseł KO Krzysztof Brejza. "Ziobro i Romanowski najprawdopodobniej uciekli z Węgier do USA, w ostatni dzień trwania rządu proputinowskiego Orbana. Skompromitowani tchórze nie mają w sobie na tyle odwagi, by stanąć przed polskim wymiarem sprawiedliwości, jak przystało na członków grup przestępczych chowają się jak szczury w różnych częściach świata w strachu przed odpowiedzialnością. Wstyd i kompromitacja" - stwierdził.
Z kolei inny europoseł KO Michał Szczerba stwierdził, że "serial ze zbiegami PiS z zarzutami kryminalnymi wchodzi w nowy etap".
Doradca prezydenta mówi o "rozkładzie praworządności"
Do doniesień o wyjeździe Zbigniewa Ziobro do USA odniósł się również szef kancelarii prezydenta Karola Nawrockiego Zbigniew Bogucki w programie "Śniadanie Rymanowskiego" w Polsat News.
- W ostatnim czasie nie rozmawiałem z panem ministrem. Natomiast trzeba podkreślić, że fakt, że Ziobro może jeździć po całej Unii Europejskiej, może jeździć po całym świecie, nie może tylko przyjechać do swojego kraju, to pokazuje, w jak trudnym stanie jesteśmy w Polsce - stwierdził.
Bogucki zaznaczył, że w Polsce Ziobrze grożą represje. - No to jest coś, co pokazuje z jakim rozkładem praworządności w istocie mamy do czynienia dzisiaj - dodał szef kancelarii prezydenta.
W podobnym tonie wypowiedział się w Polsat News również Tobiasz Bocheński z PiS, który zaznaczył (wypowiedź z niedzieli z rana - red.), że nie ma informacji o wyjeździe Ziobry do USA. - Jedyne co z całą stanowczością możemy stwierdzić to, że minister Ziobro jest prześladowany na terytorium Polski przez prokuraturę, która działa nielegalnie - powiedział.
Zbigniew Ziobro wyjechał z Węgier do USA
Informację o wyjeździe Zbigniewa Ziobry do USA podała w niedzielę rano Telewizja Republika. Te nieoficjalne doniesienia potwierdził Polsat News w źródłach w Prawie i Sprawiedliwości. Nie są jednak znane szczegóły jego wyjazdu, ani to, czy towarzyszy mu również Marcin Romanowski.
Dotychczas obaj politycy przebywali na Węgrzech. W sobotę oficjalnie władzę w kraju objął jednak Peter Magyar, który wcześniej wielokrotnie sugerował, że jednym z jego pierwszych kroków będzie ekstradycja Ziobry i Romanowskiego do Polski.
W kwietniu Ziobro twierdził, że wierzy, iż nie będzie musiał opuszczać Węgier. - Mam podstawy sądzić, że system węgierski jest na tyle odporny politycznie, że będzie podejmował decyzje w oparciu o fakty merytoryczne, które są bardzo mało optymistyczne dla Donalda Tuska i jego wniosku - mówił w rozmowie z Polsat News. Zaznaczył jednak, że jeśli stanie się inaczej, to będzie musiał rozważyć wyjazd.














![Mam pytanie do Krzysztofa Stanowskiego: Serio? [OPINIA]](https://i.iplsc.com/000MWUDP7AXR4A2I-C401.webp)


