Reklama

Reklama

Ustawa o obronie ojczyzny. O co chodzi? Co w niej jest?

Wicepremier do spraw bezpieczeństwa Jarosław Kaczyński oraz minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak przedstawili główne założenia ustawy o obronie ojczyzny. Będzie to m.in. zwiększenie budżetu na obronność, czy odtworzenie systemu rezerw. Ustawa o obronie ojczyzny przewiduje też powstanie nowych rodzajów służby wojskowej.

Ustawa o obronie ojczyzny. Co w niej jest?

Jarosław Kaczyński i Mariusz Błaszczak przedstawili na konferencji prasowej główne założenia ustawy o obronie ojczyzny. To:

Reklama

  • uporządkowanie przepisów dotyczących sił zbrojnych RP,
  • zwiększenie budżetu na obronność,
  • wdrażanie koncepcji obrony powszechnej,
  • uproszczenie systemu służby wojskowej,
  • zwiększenie liczebności Wojska Polskiego,
  • odtworzenie systemu rezerw,
  • lepsze wyszkolenie żołnierzy,
  • zwiększenie zainteresowania służbą i studiami wojskowymi,
  • stworzenie systemu zachęt dla kandydatów do służby wojskowej,
  • uelastycznienie zasad awansów w siłach zbrojnych,
  • likwidacja "szklanego sufitu" dla szeregowych i podoficerów,
  • wprowadzenie dodatkowych regulacji dyscyplinujących antykorupcyjnych i antynepotycznych,
  • uporządkowanie przepisów regulujących służby wojskowej.

Ustawa o obronie ojczyzny. Nowe rodzaje służby wojskowej

Ustawa o obronie ojczyzny przewiduje także powstanie nowych rodzajów służby wojskowej. To:

  • zawodowa,
  • zasadnicza,
  • terytorialna,
  • rezerwowa.

Zobacz, co na konferencji zapowiedzieli wicepremier Jarosław Kaczyński i szef MON Mariusz Błaszczak.


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne