Ustawa o kryptowalutach. Sejm zdecydował ws. projektu rządu
Sejm przyjął rządową ustawę dotyczącą uregulowania rynku kryptowalut. Wcześniejsze propozycje w tej sprawie zawetował prezydent. W procesie legislacyjnym zgłoszono w sumie cztery projekty, m.in. ustawę delegalizującą kryptowaluty. Do propozycji nawiązał w Sejmie minister Andrzej Domański, który zarzucił posłom PiS hipokryzję. - Chcecie jednym projektem zamknąć całą gałąź gospodarki - mówił.

W skrócie
- Sejm przegłosował ustawę rządową regulującą rynek kryptowalut. Głos w tracie posiedzenia zabrał m.in. minister Andrzej Domański, który apelował o przyjęcie projektu.
- Przyjęty projekt zakłada, że nadzór nad rynkiem kryptoaktywów będzie sprawować Komisja Nadzoru Finansowego.
- Jest to trzecia próba uchwalenia przepisów dotyczących kryptowalut w Polsce. Wcześniejsze dwie propozycje zostały zawetowane przez prezydenta Karola Nawrockiego.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Za przyjęciem ustawy było w sumie 241, a przeciw 200 posłów. 19 parlamentarzystów było nieobecnych podczas głosowania.
Rządowy projekt poparli wszyscy obecni na sali posłowie Koalicji Obywatelskiej (153), Polskiego Stronnictwa Ludowego (31), Nowej Lewicy (20), Centrum (15), Polski 2050 (13) i Razem (4). Ustawę poparło również pięcioro posłów niezrzeszonych.
Swój sprzeciw wyrazili natomiast wszyscy obecni posłowie Prawa i Sprawiedliwości (178), Konfederacji (13), Demokracji Bezpośredniej (4) oraz Konfederacji Korony Polskiej (3). Przeciw głosowało też dwoje posłów niezrzeszonych.
Rządowa ustawa ws. rynku kryptowalut. Głos w Sejmie zabrał minister Domański
Przed głosowaniem Sejmu głos zabrał minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. - W tej izbie musimy zawsze stać po stronie Polaków, a nie po stronie oszustów, bandytów i naciągaczy - tłumaczył. W trakcie przemówienia nawiązał do propozycji PiS dotyczącej całkowitej delegalizacji rynku kryptowalut.
- Prawdziwą skalę hipokryzji pokazał PiS swoją ustawą, która stoi dokładnie w sprzeczności z tym, co mówiliście jeszcze miesiąc temu. Mówiliście, że nasz projekt wykończy polskich przedsiębiorców, a tym razem chcecie jednym projektem zamknąć całą gałąź gospodarki - stwierdził.
Domański uderzył też w prezydenta Karola Nawrockiego, zauważając, że krytykując rządową ustawę, "mówił, że jest ona przeregulowana, zbyt długa, po czym po pięciu miesiącach złożył projekt zwyczajnie dłuższy". - Projekt, który ogranicza kary, ogranicza możliwości działania Komisji Nadzoru Finansowego, ogranicza możliwość chronienia Polaków - ocenił.
- Nasza ustawa to ustawa, która w sposób efektywny reguluje rynek kryptoaktywów. Ustawa, dzięki której oszczędzających i inwestujących na tym rynku będzie można otoczyć takim samym poziomem ochrony, jak inwestujących na innych rynkach finansowych. Skończcie ten cyrk. Stańcie po stronie Polaków i poprzyjcie dobry projekt - apelował.
Rynek kryptowalut. W Sejmie złożono cztery projekty ustaw
W środę sejmowa komisja finansów zajęła się czterema projektami zmian w kwestii kryptoaktywów: rządowym, prezydenta, Polski 2050 i Konfederacji. Ostatecznie odrzuciła ona wszystkie poprawki zgłoszone w drugim czytaniu i zadecydowała o uznaniu za wiodącą propozycję rządu.
Projekt ustawy ma dostosować polskie prawo do unijnego rozporządzenia MiCA (The Markets in Crypto-Assets Regulation), regulującego rynek kryptoaktywów. Zgodnie z propozycją rządu nadzór nad rynkiem ma sprawować Komisja Nadzoru Finansowego.
KNF będzie mogła m.in. blokować rachunki pieniężne lub kryptoaktywów oraz wstrzymywać określone transakcje na 96 godzin, choć może to zostać przedłużone. Rząd chce także, aby wydłużenie blokady nie mogło przekroczyć sześciu miesięcy.
To trzecia próba uchwalenia przepisów regulujących rynek kryptowalut w Polsce. Wcześniejsze dwie ustawy zostały zawetowane przez Karola Nawrockiego. Tak jak wspomniano, prezydent argumentował wówczas, że przepisy zawierają nadmierne regulacje.














