Unijna aplikacja wywołuje pytania. Pierwsze testy wykazały luki
Unia Europejska wdraża aplikację do cyfrowej weryfikacji wieku, która ma chronić przed szkodliwymi treściami. Choć rozwiązanie obiecuje bezpieczeństwo, to jednocześnie budzi kontrowersje. Przede wszystkim aplikacja do weryfikacji wieku sama może nie spełniać standardów bezpieczeństwa.

Spis treści:
- Europejska aplikacja do weryfikacji wieku
- Złamanie europejskiej aplikacji zajmie dwie minuty?
- Czy aplikacja do weryfikacji wieku będzie bezpieczna?
- Granica wieku przy korzystaniu z internetu. Co to oznacza w praktyce?
Unijna aplikacja do cyfrowej weryfikacji wieku to odpowiedź na falę niebezpiecznych zjawisk w sieci.
Europejska aplikacja do weryfikacji wieku
Przewodnicząca KE Ursula von der Leyen w specjalnym oświadczeniu pochwaliła się, że aplikacja do weryfikacji wieku jest już gotowa pod kątem technicznym i niedługo zostanie udostępniona. Rozwiązanie pozwoli użytkownikom potwierdzenie wieku podczas korzystania z platform online, tak jak sklepy proszą o dowód osobisty w czasie kupowania alkoholu.
Aplikacja do weryfikacji wieku działa na tych samych zasadach i na tym samym modelu, co aplikacja COVID, która w czasie pandemii umożliwiała podróżowanie czy wejście na koncert.
Ursula von der Leyen pochwaliła aplikację za prostotę jej działania. Po jej pobraniu niezbędna będzie konfiguracja przy pomocy paszportu lub dowodu osobistego. Następnie należy potwierdzić swój wiek, uzyskując dostęp do usług online. Obecnie możliwe jest pobranie jej testowej wersji.
Aplikacja do weryfikacja wieku będzie działać na każdym urządzeniu. Ma jednocześnie spełniać najwyższe standardy prywatności na świecie. Użytkownicy będą potwierdzać swój wiek bez ujawniania innych danych osobowych. Mówiąc inaczej, będzie całkowicie anonimowa i nie będzie można jej śledzić. Mimo tych zapewnień pojawiły się głosy krytykujące zarówno inicjatywę, jak i rozwiązania w aplikacji.
Złamanie europejskiej aplikacji zajmie dwie minuty?
Jak donosi Demagog za portalem Politico, specjaliści do spraw cyberbezpieczeństwa mają ogromne zastrzeżenia co do zabezpieczeń aplikacji. Eksperci, już po przeanalizowaniu udostępnionego kodu źródłowego, wskazali na możliwość obejścia zabezpieczeń. Między innymi Paul Moore, brytyjski badacz ds. bezpieczeństwa, ujawnił szereg luk w zabezpieczeniach. Moore stwierdził, że zhakował aplikację w mniej niż dwie minuty.
Także Baptiste Robert, znany francuski haker, potwierdził wiele z tych obaw. Według niego możliwe jest ominięcie funkcji uwierzytelniania biometrycznego aplikacji. A to oznacza, że ktoś będzie w stanie uniknąć wpisania kodu PIN lub użycia Touch ID w celu uzyskania dostępu do aplikacji.
Kolejne wątpliwości, które się pojawiają, to możliwość przejęcia smartfona. Można bowiem wyobrazić sobie sytuację, w której dorosła osoba udowadnia w aplikacji, że ma ukończone 18 lat. Następnie dziecko, siostrzeniec lub inny nieletni może przejąć telefon, odblokować aplikację i użyć jej, aby udowodnić, że sam skończył 18. rok życia.
Czy aplikacja do weryfikacji wieku będzie bezpieczna?
Do zarzutów odniósł się rzecznik Komisji Europejskiej Thomas Regnier, który wskazuje, że kod aplikacji do weryfikacji wieku będzie stale aktualizowany i ulepszany. Stwierdził także, że nowa wersja aplikacji będzie wkrótce gotowa i zostanie umieszczona na publicznej platformie. Nie wykluczył jednak, że mogą być potrzebne dalsze poprawki.
Komisja w oświadczeniu dla portalu Politico poinformowała także, że hakerzy analizowali wersję demonstracyjną aplikacji. Tę wydano w celach testowych i rozwojowych, a błąd został naprawiony. Niemniej komisja przyznała się, że udostępniony kod źródłowy nie spełniał standardów cyberbezpieczeństwa.
Granica wieku przy korzystaniu z internetu. Co to oznacza w praktyce?
Cel wprowadzenia aplikacji do weryfikacji wieku wynika wprost z rozporządzenia o usługach cyfrowych, przyjętego w 2022 roku. Jego celem jest stworzenie bezpiecznej przestrzeni cyfrowej. Komisja Europejska chce, aby weryfikacja wieku obowiązywała szczególnie w przypadku platform sprzedających produkty dla osób pełnoletnich.
Jednocześnie dostawcy platform internetowych dostępnych dla małoletnich mogą stosować inne metody granicy wieku. To tylko pod warunkiem, że są one zgodne z normą ustaloną przez Unię Europejską.
Nie brakuje jednak głosów, że na obecnym etapie nie jest możliwe stworzenie technologii sprawdzającej wiek przy zachowaniu prywatności i ochrony danych. A nawet jeśli byłoby to możliwe, to użytkownicy internetu z łatwością mogliby ją ominąć, korzystając na przykład z wirtualnych sieci prywatnych (VPN), które maskują lokalizację. Mimo to jednocześnie trwają prace nad wdrożeniem Europejskiego portfela tożsamości cyfrowej. Ten ma być dostępny pod koniec roku.
Warto na koniec dodać, że obecnie Polacy nie są zobowiązani do korzystania z żadnej aplikacji weryfikującej wiek. Europejski portfel tożsamości cyfrowej ma zostać dodany do aplikacji mObywatel. Wprowadzi to możliwość bezpiecznej i skutecznej weryfikacji wieku, ale nie będzie obowiązkowe.










