Reklama

Reklama

Tysiące migrantów przy granicy. Najważniejsze wydarzenia dnia

Unia Europejska jest bliska nałożenia kolejnych sankcji na Białoruś. Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że trwają rozmowy o akcji wobec linii lotniczych transferujących migrantów. Szef MSWiA Mariusz Kamiński informował, że obecnie przy granicy przebywa 3-4 tys. migrantów, którzy będą dążyli do kolejnego szturmu. Obecność polskiego wojska na granicy zaniepokoiło prezydenta Rosji Władimira Putina. W związku z trudną sytuacją, Litwa zdecydowała się na wprowadzenie stanu wyjątkowego. We wtorek wieczorem Polskie Radio Białystok podało, że ​dwie bardzo liczne grupy imigrantów przedostały się do Polski z terytorium Białorusi. Część osób udało się zawrócić do linii granicy. Kolejni są poszukiwani przez funkcjonariuszy.

Litwa po raz pierwszy w historii zdecydowała się na wprowadzenie stanu wyjątkowego. Decyzja ma związek z napiętą sytuacją przy granicy z Białorusią. Ostatniej doby odnotowano tam 170 prób nielegalnego jej przekroczenia.

- Sejm i rząd już wcześniej powzięły działania w celu opanowania sytuacji (na granicy z Białorusią), ale niestety dzisiaj są one niewystarczające - oświadczyła przewodnicząca Sejmu Viktoria Czmilyte-Nielsen.

Wskazała, że "uwzględniając ostatnie ataki hybrydowe reżimu białoruskiego przeciwko Polsce, ich zorganizowany i masowy charakter oraz biorąc pod uwagę, że takie działania zagrażaj również Litwie (...) zaostrzenie stanu wyjątkowego jest konieczne".

Reklama

Zapowiedź kolejnych sankcji na Białoruś

Unia Europejska jest bliska nałożenia kolejnych sankcji na Białoruś, wymierzonych w około 30 osób i podmiotów, w tym ministra spraw zagranicznych i białoruskie linie lotnicze Belavia - informuje Reuters.

UE i NATO oskarżają prezydenta Aleksandra Łukaszenkę o wykorzystywanie migrantów jako narzędzia nacisku na Zachód. Nowa runda sankcji ma być wymierzona w białoruskich urzędników, którzy według UE zorganizowali napływ migrantów w odwecie za sankcje nałożone na Mińsk za łamanie praw człowieka.

Jak donosi Reuters, w środę 27 ambasadorów UE ma formalnie zgodzić się, że rosnąca liczba migrantów wzdłuż granicy białorusko-polskiej stanowi "wojnę hybrydową" i może służyć jako podstawa prawna do nałożenia sankcji.

Putin zaniepokojony nagromadzeniem polskich wojsk na granicy białoruskiej

Nasiliła się presja migracyjna na granicy Polski z Białorusią. - Pod Kuźnicą trwa regularna bitwa - poinformował wiceszef MSWiA Maciej Wąsik. O sytuacji rozmawiali Aleksandr Łukaszenka z Władimirem Putinem. Minister spraw zagranicznych Rosji Sergiej Ławrow zaproponował Unii Europejskiej zażegnanie tego kryzysu.

W tym roku odnotowano kilkadziesiąt tysięcy prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej. W ostatnich dniach doszło do prób siłowego przejścia przez duże grupy cudzoziemców.

- Aleksandr Łukaszenka rozmawiał przez telefon z prezydentem Rosji Władimirem Putinem o obecnej sytuacji na granicy i wyraził zaniepokojenie nagromadzeniem polskich wojsk na granicy białoruskiej - poinformowała państwowa agencja informacyjna Belta. - Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow zaproponował Unii Europejskiej, żeby ta udzieliła Białorusi pomocy finansowej za zatrzymywanie przepływu migrantów - podał Reuters.

Premier: Zapora na granicy z Białorusią stanie wiosną lub latem

Zapora na granicy z Białorusią stanie wiosną lub latem przyszłego roku; za parę tygodni ruszają skomplikowane prace inżynieryjno-budowalne - poinformował we wtorek w Sejmie premier Mateusz Morawiecki.

Premier odpowiadając na pytania posłów w Sejmie podczas dyskusji poświęconej sytuacji na granicy z Białorusią odniósł się m.in. do pomocy z zewnątrz. - Finansowo my sobie damy radę, ale jeżeli będzie gotowość do wsparcia nas setkami milionów złotych czy euro, to tę pomoc przyjmiemy. Jak najbardziej tak, bo dlaczego nie - powiedział.

Nawiązał także do krytyki posła Konfederacji Roberta Winnickiego, który mówił, że od sierpnia apeluje o zbudowanie na granicy stałej zapory. Szef rządu podkreślił, że w lipcu na granicy powstała pierwsza zapora, we wrześniu druga. - Pan poseł nas dzisiaj krytykuje, że nie ma tej trzeciej, ostatniej, do której dopiero Sejm przekonaliśmy nie tak dawno i to wbrew woli Koalicji Obywatelskiej, niestety - podkreślił.

Wyciekł plan działania migrantów

"Kolejna duża kolumna migrantów ruszy jutro na granicę? Na facebookowych kontach migrantów pojawił się plan działania. Mieliby oni się spotkać na stacji benzynowej Belarusneft nr 64, ok. 15 km od granicy z Polską. Do migrantów z Grodna mieliby dołączyć ci z Mińska" - napisał Cezary Faber, założyciel strony 'Kataklizmy w Polsce i na świecie'.

Funkcjonariusze strzelali nad głowami migrantów

Jak relacjonował we wtorek przed południem opozycyjny dziennikarz Tadeusz Giczan reżim nie wpuszcza migrantów do obozu w Kuźnicy. Funkcjonariusze strzelali nad głowami tych, którzy próbują się tam dostać - pisze Giczan w mediach społecznościowych. Na załączonym nagraniu słychać strzały.

Dwie bardzo liczne grupy imigrantów przedostały się do Polski z terytorium Białorusi. Część osób udało się zawrócić do linii granicy. Kolejni są poszukiwani przez funkcjonariuszy - podało we wtorek wieczorem Polskie Radio Białystok.

Przewodniczący Rady Europejskiej przyleci w środę do Polski

Przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel przyleci w środę do Polski w związku z kryzysem migracyjnym na granicy polsko-białoruskiej. Spotka się z premierem Mateuszem Morawieckim - poinformował we wtorek rzecznik polskiego rządu Piotr Müller.

O zmianie środowego programu zajęć przewodniczącego Michela i wpisaniu do niego spotkania z premierem Morawieckim poinformował również na Twitterze rzecznik szefa Rady Europejskiej, Barend Leyts. Nie przekazano, o której godzinie odbędzie się to spotkanie.


- 10 listopada premier Mateusz Morawiecki spotka się z przewodniczącym Rady Europejskiej Charles’em Michelem. Tematem spotkania będzie w szczególności sytuacja na granicy polsko-białoruskiej. Spotkanie będzie częścią konsultacji prowadzonych przez Polskę z państwami członkowskimi i instytucjami UE w kontekście zagrożenia hybrydowego ze strony Białorusi - przekazał rzecznik polskiego rządu w komunikacie.

Michel wezwał w poniedziałek władze Białorusi do przestrzegania prawa międzynarodowego i podkreślił, że UE nie zaakceptuje żadnych prób instrumentalnego wykorzystywania migrantów do celów politycznych. - Uważnie monitorujemy sytuację na granicach Unii Europejskiej - dodał.

Reklama

Reklama

Reklama