Tusk zaapelował do światowych przywódców. "To nie sztuka zacząć wojnę"
- Zróbmy wszystko, aby wojna nie była naszą codziennością - zaapelował Donald Tusk do światowych przywódców podczas wielkanocnego spotkania z polskimi żołnierzami. Premier następnie zaznaczył, że "to nie jest sztuka zacząć wojnę". - Wielką sztuką jest jej unikać - stwierdził. Tusk zwrócił się także do wszystkich Polaków ze świątecznymi życzeniami. Głos ponadto zabrał szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

W skrócie
- Donald Tusk podczas wielkanocnego spotkania z żołnierzami zaapelował do światowych przywódców, aby "wojna nie była codziennością".
- Premier podkreślił, że budowa silnej i nowoczesnej armii ma na celu zapewnienie pokoju w Polsce i Europie.
- Donald Tusk złożył świąteczne życzenia Polakom oraz żołnierzom i przedstawicielom armii.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Donald Tusk wraz z ministrem obrony narodowej Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem w poniedziałkowe południe uczestniczył w wielkanocnym spotkaniu z żołnierzami, które miało miejsce na terenie Wojskowego Portu Lotniczego w Warszawie.
- Wielkanoc to jest czas, kiedy wszyscy myślimy o pokoju w naszym życiu codziennym, pokoju między narodami. Wielkanoc to czas najgłębszej refleksji nad sensem ludzkiego życia i czas nadziei, którą symbolizuje zmartwychwstanie - mówił.
Tusk przemówił podczas spotkania z żołnierzami. "Wojna jest rozwiązaniem ostatecznym"
Premier w trakcie swojego przemówienia nawiązywał przede wszystkim do obecnej sytuacji międzynarodowej. W tym kontekście ocenił, że "wojna jest rozwiązaniem ostatecznym".
- Dawno w historii słowa o tym, że szykuj się do wojny, jeśli pragniesz pokoju, nie brzmiały tak serio. To, że dzisiaj budujemy potężną armię, to, że mamy świetnych generałów, wykształconych dowódców, zdeterminowanych żołnierzy, największe w historii fundusze, to wszystko powoduje, że widmo wojny oddala się, a nie przybliża do Polski - zaznaczył.
Donald Tusk podkreślił przy tym, że "to, że jesteśmy dzisiaj rekordzistami, jeśli chodzi o finansowanie własnej armii w całym NATO, to przecież wysiłek całego naszego narodu". Następnie zapowiedział, że Polska będzie kontynuowała politykę zbrojenia i modernizacji armii.
- Polska będzie się zbroić, polskie wojsko będzie najsilniejsze w Europie, nasza armia będzie najnowocześniejsza w Europie, będzie najlepiej wyposażona w Europie. Nie dlatego, że dowódcy czy politycy mają taką ambicję, ale właśnie dlatego, żeby tu, w tej części świata, mógł panować pokój - wyjaśnił.
Premier zwrócił się do światowych przywódców: Zróbmy wszystko
Korzystając z okazji i zbliżającej się Wielkanocy Donald Tusk postanowił zaapelować do wszystkich światowych przywódców. - Zróbmy wszystko, aby wojna nie była naszą codziennością - powiedział.
- To nie jest sztuka zacząć wojnę. Wielką sztuką jest wojny unikać. Jest tylko jedno usprawiedliwienie dla wojny i my to w Polsce bardzo dobrze rozumiemy. To obrona własnych granic, własnego narodu, własnego państwa. I na to Polska jest gotowa - dodał.
Premier podkreślił w tym kontekście, że "dzięki wysiłkom w czasie pokoju naszych żołnierzy" Polska jest "gotowa bronić się skutecznie i mądrze oraz prowadzić taką politykę, aby ta wojna nigdy do Polski nie dotarła".
- Być może to jest ten czas pogłębionej refleksji dla wszystkich wielkich tego świata. Zastanówcie się, czy wojna jest dobrym rozwiązaniem. Wojna nie może być kaprysem polityków - podsumował.
Tusk złożył Polakom życzenia. Głos zabrał też Kosiniak-Kamysz
Podczas przemówienia premier złożył także świąteczne życzenia wszystkim Polakom oraz żołnierzom i przedstawicielom armii.
- Z wielką nadzieją wchodzimy w ten świąteczny tydzień. Z wielką nadzieją, że pokój przestanie być naszym marzeniem, naszym oczekiwaniem. Stanie się na nowo naszą codziennością i w regionie, i na całym świecie. Pokoju życzę wam wszystkim. Polkom, Polakom, naszym żołnierzom, oficerom, generałom, wszystkim ludziom bez wyjątku, bo taki właśnie sens mają te święta. Wszystkiego dobrego - zakończył.
Dodajmy, że w trakcie spotkania na terenie Wojskowego Portu Lotniczego w Warszawie głos zabrał także Władysław Kosiniak-Kamysz, który podkreślił, że "wolności, pokoju, niepodległości i suwerenności broni się siłą".
- Siłą dobrych intencji, zorganizowaną i wyposażoną armią oraz siłą obywateli, którzy budują wspólnotę - mówił.
Szef MON zaznaczył ponadto, że "Polska jest na pierwszym miejscu pod względem zaangażowania w budowę sojuszniczego bezpieczeństwa, a przez to bezpieczeństwa naszej ojczyzny".
- Dajemy po prostu z siebie najwięcej. I tu podziękować należy wszystkim naszym rodakom - dodał.












