Tusk spotkał się z Magyarem. "Węgry i Polska jak jedna pięść"
- Ty wierzyłeś, ja wierzyłem, ale mało kto wierzył w to, że to jest możliwe - mówił Donald Tusk, komentując rozstrzygnięcia wyborcze na Węgrzech. W Warszawie odbyło się spotkanie delegacji pod przewodnictwem obu premierów. - Węgry i Polska jak jedna pięść będą działać i w Brukseli i w sprawach geopolitycznych - zapewnił Tusk.

W skrócie
- Donald Tusk i Peter Magyar spotkali się w Warszawie, aby omówić współpracę Polski i Węgier oraz wspólne działania na arenie międzynarodowej.
- Podczas konferencji prasowej poruszono kwestie rewitalizacji Grupy Wyszehradzkiej, bezpieczeństwa energetycznego oraz wspólnego stanowiska w sprawie akcesji Ukrainy do Unii Europejskiej.
- Peter Magyar podkreślił tysiącletnią przyjaźń polsko-węgierską i zapowiedział organizację szczytu Grupy Wyszehradzkiej z udziałem premierów regionu.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W środę rano w Warszawie odbyło się spotkanie delegacji Polski i Węgier, któremu przewodniczyli premierzy Donald Tusk i Peter Magyar. Po rozmowach zorganizowano konferencję prasową, podczas której szef polskiego rządu podkreślił rolę, jaką w Europie odegrały wybory na Węgrzech.
- Twoje historyczne zwycięstwo na Węgrzech to nie tylko powrót Węgier do Europy, do wysokich standardów, do uczciwości, do prawdziwej demokracji. To także znak nadziei dla milionów ludzi w Europie i na świecie, że demokracja, rządy prawa, przyzwoitość, moralność w polityce, że to nie są przegrane sprawy - powiedział Tusk, zwracając się do Magyara.
Tusk spotkał się z Magyarem. Wspomniał o wspólnych interesach w Brukseli
Polski premier zaznaczył, że to "błyskotliwe zwycięstwo" to świadectwo tego, że "nasz świat nie jest stracony".
- Ty wierzyłeś, ja wierzyłem, ale mało kto wierzył w to, że to jest możliwe. (...) Chciałem to powiedzieć, żebyś wiedział, że w Polsce masz przyjaciół - kontynuował.
Następnie odniósł się do współpracy między Warszawą a Budapesztem. - Będziemy codzienną pracą pokazywali, że Węgry i Polska, jak jedna pięść, będą działać i w Brukseli, i w sprawach geopolitycznych, i w załatwianiu różnych wspólnych interesów, bo mamy prawie wyłącznie wspólne interesy - zapewnił.
Podczas rozmów padła deklaracja ze strony Petera Magyara dotycząca chęci "odnowienia Grupy Wyszehradzkiej".
- Jeśli zdążysz zorganizować szczyt Grupy Wyszehradzkiej w Budapeszcie, będę więcej niż szczęśliwy. Długie, długie lata czekałem na ten moment, żeby znowu razem z Węgrem, Słowakiem, Czechem usiąść przy jednym stole i rozmawiać o tym, co możemy razem zrobić dla naszych narodów i w Europie - mówił Tusk.
Tusk o zmianach w Grupie Wyszehradzkiej: To szerszy projekt
Premier Polski podkreślił przy tym, że "rewitalizacja Grupy Wyszehradzkiej to szerszy projekt". - Mamy tutaj identyczny pogląd z panem premierem i mamy też wspólny interes jako oba narody, aby Europa Środkowo-Wschodnia stała się miejscem, gdzie rozstrzygają się także losy Europy - zaznaczył.
- Na razie rozmawialiśmy o naszych wzajemnych relacjach. Dziękuję bardzo za deklarację pełnej współpracy państwa węgierskiego, jeśli chodzi o problemy, które zaciążyły w ostatnich tygodniach nad relacjami polsko-węgierskimi, zanim zostałeś premierem. Kwestia ściganych przez państwo polskie polityków, na których ciążą bardzo poważne zarzuty. Będziemy współpracować tak, żeby już nigdy nie dochodziło do takich sytuacji - zapewnił Tusk.
Spotkanie Tusk - Magyar. Tematem akcesja Ukrainy do UE
Premier zapowiedział, że Polska jest gotowa do pomocy i współpracy w kwestii bezpieczeństwa energetycznego Węgier. Jak przypomniał Tusk, nasz kraj jest obecnie "w pełni niezależny od dostaw".
- Będę oferował, jeśli tylko będzie taka potrzeba, współpracę, pomoc, także inwestycje w infrastrukturę, by cały region był naprawdę autonomiczny i możliwie samodzielny, jeśli chodzi o dostawy energii - powiedział.
Poruszono również temat akcesji Ukrainy do Unii Europejskiej. Donald Tusk przekazał, że wraz z premierem Węgier będą pracować "nad wspólnym europejskim stanowiskiem" w tej sprawie. Szef polskiego rządu ocenił, że zarówno Warszawa, jak i Budapeszt prezentują w tej kwestii podobny pogląd.
- Ukraina bardzo pragnie członkostwa w Unii Europejskiej. Polska jest w pełni życzliwa tym planom, ale też z racji na nasze doświadczenia, jeśli chodzi o sytuację gospodarczą i nie tylko, będziemy przestrzegali wszystkich reguł, które obowiązywały także Polskę przy wstępowaniu do Unii Europejskiej. Liczę tutaj na współpracę z rządem węgierskim. Współpracę życzliwą i krytyczną, kiedy trzeba - podkreślił.
Magyar o Polsce. Wspomniał o tysiącletniej przyjaźni między narodami
W trakcie konferencji głos zabrał też Peter Magyar, który podkreślił, że Węgry "szanują tysiącletnią przyjaźń" z Polską. Jak zaznaczył, "to nie przypadek, że miejscem jego pierwszej wizyty zagranicznej jest Polska". Szef węgierskiego rządu zaznaczył, że dla niego to zaszczyt móc wystąpić wraz Tuskiem.
- Bardzo owocne mieliśmy rozmowy i rzeczywiście, - jeśli chodzi o to, co mówił pan premier o naszych wspólnych działaniach - jesteśmy gotowi, aby zwiększać nasze wzajemne dyplomatyczne relacje, i również będziemy gotowi do wspólnej współpracy. Chcemy postawić naszą współpracę na wyższym poziomie - zapewniał Magyar.
W trakcie swojego przemówienia premier Węgier przypomniał historię polskich uchodźców, którzy w czasie II wojny światowej znaleźli schronienie w miejscowości Balatonbogla. Jak podkreślił, Węgrzy uratowali wówczas ponad 30 tys. Polaków, wśród których znalazło się 5 tys. polskich Żydów.
Magyar zapewnił, że Węgry będą krajem partnerskim dla Polski, ale także dla Słowacji i Czech w ramach Grupy Wyszehradzkiej. - Aby Czwórka Wyszehradzka odzyskała swoją witalność, blask i wpływ w Unii Europejskiej - dodał, po czym zapowiedział, że zaprosi premierów tych państw na szczyt V4 pod koniec czerwca.
Premier Węgier wskazał, że jest gotów na to, aby tę wyszehradzką współpracę rozszerzyć o inne kraje. - Być może kraje skandynawskie, Austrię, Chorwację, Słowenię, Rumunię albo o kraje zachodnich Bałkanów, które jeszcze nie przyłączyły się do Unii Europejskiej - dodał, podkreślając, że "serce Europy bije w Europie Środkowo-Wschodniej".















