Tusk: Nawet Pokojowa Nagroda Nobla dla Ukrainy nie byłaby wystarczająca
- Nawet Pokojowa Nagroda Nobla dla Ukrainy nie byłaby wystarczająca - mówił podczas Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium Donald Tusk. Naród ukraiński otrzymał specjalne wyróżnienie podczas szczytu. Doceniono ukraińską "odwagę, poświęcenie oraz niezłomną determinację w obronie wolności własnej i całej Europy". Premier Polski wygłosił laudację na cześć zbiorowego laureata.

W skrócie
- Podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa naród ukraiński otrzymał specjalną Nagrodę im. Ewalda von Kleista za odwagę, poświęcenie i determinację w obronie wolności.
- Donald Tusk wygłosił laudację na cześć Ukraińców, podkreślając, że nawet Pokojowa Nagroda Nobla nie byłaby wystarczającym wyróżnieniem.
- Wołodymyr Zełenski zaznaczył, że ukraińska armia jest najsilniejsza w Europie i wyraził opinię, że utrzymywanie jej poza NATO jest błędem.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
W trakcie odbywającej się Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium przyznano specjalną nagrodę dla narodu ukraińskiego, który od prawie czterech lat mierzy się z rosyjską agresją.
Nagrodę im. Ewalda von Kleista przyznano Ukraińcom za "odwagę, poświęcenie oraz niezłomną determinację w obronie własnej wolności i wolności całej Europy".
Wyróżnienie przyjął prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, a laudację na cześć zbiorowego laureata wygłosił premier Donald Tusk.
- Dla Ukrainy nie ma dostatecznie wspaniałej nagrody, nawet Pokojowa Nagroda Nobla nie byłaby wystarczająca, choć jesteście państwo godni tej nagrody - mówił jeszcze przed ceremonią premier.
- Niektórzy mówią, że Ukraina powinna być za wszystko wdzięczna. Prawda jest zupełnie odwrotna. Cała reszta nas powinna być wdzięczna Ukrainie - podkreślił Tusk.
- Podziwiamy naród ukraiński za odwagę i męstwo jego synów i córek. Za niezwykłą odporność wobec nieludzkich cierpień ludności cywilnej, w tym tysięcy uprowadzonych ukraińskich dzieci - przekazał polski premier w swojej laudacji.
Ukraina ze specjalną nagrodą. Donald Tusk wygłosił laudację
Tusk przypomniał pierwsze spotkanie z Zełenskim, kiedy w 2019 roku lecieli śmigłowcem nad Charkowem. Ukraiński przywódca miał wówczas podkreślić, że chce zakończyć konflikt na wschodzie swojego kraju. - Ta wojna nie była wyborem Ukrainy czy Zełenskiego. Ich wyborem była obrona przed agresorem - zaznaczył.
Premier przekazał wyrazy wdzięczności Ukrainie za "uświadomienie całemu wolnemu światu, że bez walki, bez gotowości do konfrontacji ze złem, bez siły i determinacji świat ten nie przetrwa".
- Wasze marzenia były kiedyś naszymi marzeniami. Polska stanowi najlepszy przykład, że warto było marzyć o wolnym świecie - zauważył Tusk.
Premier nawiązał również do pojawiających się głosach o słabości NATO czy UE. Określił oba sojusze "najlepszym politycznym wynalazkiem w historii ludzkości". - Nie możemy pozwolić, aby ktokolwiek od zewnątrz, a co dzisiaj jeszcze ważniejsze, od wewnątrz, unicestwił nasz świat - podkreślił.
Mocne słowa Zełenskiego o NATO w Monachium. "To niemądre"
Ukraińska armia jest najsilniejszą armią w Europie - oświadczył prezydent Wołodymyr Zełenski podczas sobotniego wystąpienia na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa.
- Niemądre jest, jak uważam, po prostu niemądre jest utrzymywać tę armię poza NATO - dodał.
Zełenski zadeklarował, że Ukraina gotowa jest wnieść do wspólnego bezpieczeństwa Europy wszystkie doświadczenia, które zdobyła, walcząc od czterech lat w pełnowymiarowej wojnie, którą prowadzi przeciwko niej Rosja.
Ocenił także, że błędem jest, iż państwa europejskie nie są obecne za stołem rozmów o pokoju w jego kraju.














