"Trzeba interweniować". Kaczyński grzmi po zapowiedzi ministra Żurka
- (Waldemar) Żurek chce stworzyć korpus ludzi, którzy będą dla niego dyspozycyjni w sądach - powiedział Jarosław Kaczyński. Prezes PiS podczas konferencji przy Nowogrodzkiej dodał, że "trzeba interweniować" po ostatnich krokach Ministerstwa Sprawiedliwości. Jednocześnie polityk zwrócił uwagę na majątek szefa tego resortu.

- Od początku tej władzy mamy do czynienia z aktami łamania prawa, ale ten proces nasila się. Nasilił się po raz kolejny, kiedy ministrem sprawiedliwości został sędzia Żurek. Dzisiaj jest taka sytuacja, w której trzeba o tym mówić, interweniować i podjąć inicjatywy w Sejmie - mówił prezes PiS przy Nowogrodzkiej.
Według Jarosława Kaczyńskiego "ustawy i konstytucja przestają być źródłem prawa", a Polska "przestała być państwem praworządnym".
- Polska przestała być właściwie już, od pierwszych działań tego rządu i deklaracji, w szczególności premiera Tuska, państwem praworządnym, ale w tej chwili to przechodzi jakby na nowy poziom, poziom całkowitego zakwestionowania zasady, które obowiązuje w każdym państwie nie tylko demokratycznym, ale w państwie po prostu cywilizowanym - przekonywał prezes PiS.
Kaczyński zarzucił także ministrowi sprawiedliwości "stworzenie takiego korpusu ludzi, którzy (...) będą po prostu bardzo dyspozycyjni", a także określił go mianem "specyficznego" człowieka.
- On łączy działalność na innych, pozostających w napięciu między sobą, polach. Bo wymiar sprawiedliwości, pełni funkcję sędziego ze znacznym majątkiem. Wszędzie oni dobrze zarabiają, ale bez przesady. Ja nie mogę sformułować ostatecznych wniosków, ale warto aby opinia publiczna zgłębiał ten temat (wypowiedź org.) - powiedział Jarosław Kaczyński.
PiS chce zwołania sejmowej komisji sprawiedliwości ws. Żurka
W siedzibie partii przy Nowogrodzkiej głos zabrał także szef klubu parlamentarnego PiS, zapowiadając dwie inicjatywy. Prawica będzie domagać się posiedzenia komisji sprawiedliwości i praw człowieka poświęconemu ostatnim krokom Ministerstwa Sprawiedliwości.
- Druga nasza inicjatywa, w ramach formuły pytań bieżących nasi parlamentarzyści pytanie w tej sprawie skierują do ministra sprawiedliwości, nie spodziewamy się tego, że w odpowiedzi usłyszymy argumenty, bo jakież to argumenty można przytoczyć w sytuacji ewidentnego łamania prawa, ale chcemy, żeby opinia publiczna mogła zapoznać się ze stanowiskiem tych, którzy dziś Polską rządzą - mówił Mariusz Błaszczak.












