Reklama

Reklama

Trybunał Konstytucyjny: Przepis Europejskiej Konwencji Praw Człowieka niezgodny z konstytucją

Niezgodny z konstytucją jest przepis Europejskiej Konwencji Praw Człowieka w zakresie, w jakim przyznaje ETPCz kompetencje do oceny legalności wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego - uznał w środę Trybunał Konstytucyjny. Wniosek w tej sprawie złożył do TK w lipcu prokurator generalny Zbigniew Ziobro.

Trybunał Konstytucyjny rozpatrywał sprawę w pięcioosobowym składzie pod przewodnictwem prezes TK Julii Przyłębskiej. Sprawozdawcą był sędzia Wojciech Sych.

TK orzekł, że zaskarżony przez Zbigniewa Ziobrę przepis Konwencji, w zakresie w jakim obejmuje Trybunał Konstytucyjny pojęciem sądu jest niezgodny z konstytucją. TK uznał też za niekonstytucyjne rozumienie tego samego przepisu ETPC, które przyznaje Europejskiemu Trybunałowi Praw Człowieka kompetencje do oceny legalności wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

Wniosek prokuratora generalnego

Zbigniew Ziobro skierował wniosek w tej sprawie do Trybunału w lipcu. W jego uzasadnieniu przyznano, że kontrola konstytucyjności EKPCz jest wydarzeniem bez precedensu w orzecznictwie TK. Jak jednak podkreślono, "bezprecedensowy charakter niniejszej sprawy podkreśla niemal historyczny moment, w jakim znalazł się dyskurs o suwerenności państwa na tle postępujących mechanizmów internacjonalizacji prawa".

Reklama

We wniosku zwrócono się o stwierdzenie niekonstytucyjności art. 6 ust. 1 zdanie pierwsze Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Głosi on, że "każdy ma prawo do sprawiedliwego i publicznego rozpatrzenia jego sprawy w rozsądnym terminie przez niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony ustawą przy rozstrzyganiu o jego prawach i obowiązkach o charakterze cywilnym, albo o zasadności każdego oskarżenia w wytoczonej przeciwko niemu sprawie karnej".

Zaskarżona regulacja

Zapis ten został zaskarżony w zakresie, "w jakim obejmuje on dokonywanie przez Europejski Trybunał Praw Człowieka oceny legalności procesu wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego w celu ustalenia, czy Trybunał Konstytucyjny jest niezawisłym i bezstronnym sądem ustanowionym ustawą", a także w zakresie, w jakim pojęcie "sąd", użyte w tym przepisie, obejmuje TK.

Regulacja została też zaskarżona w zakresie, w jakim utożsamia gwarancję rozpatrzenia indywidualnej sprawy w rozsądnym terminie przez niezawisły i bezstronny sąd z kompetencją TK do orzekania w sprawie hierarchicznej zgodności określonych w Konstytucji RP przepisów i aktów normatywnych, a "przez to pozwala objąć postępowanie przed TK wymogami wynikającymi z art. 6 EKPCz".

Prokurator Generalny we wniosku wskazał też na wyrok ETPCz z 7 maja 2021 r. spółka Xero Flor przeciwko Polsce jako na - jego zdaniem - wypaczenie pierwotnego znaczenia postanowień konwencji, nielegitymizowanego wolą państw. Na początku maja, orzekając w sprawie firmy Xero Flor, Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał, że Polska naruszyła przepisy Europejskiej Konwencji Praw Człowieka w zakresie prawa do rzetelnego procesu sądowego przez sąd ustanowiony ustawą.

Sprawa rozpoznawana przez ETPCz dotyczyła firmy, która pozwała Skarb Państwa, skarżąc wysokość odszkodowania z powodu zniszczeń na polu. Po wyrokach sądów niekorzystnych dla firmy skarga trafiła do Trybunału Konstytucyjnego, który ją umorzył. Decyzję podpisał sędzia TK Mariusz Muszyński. Firma postawiła zarzut, że to, jaki skład sędziowski rozpatrywał jej sprawę, naruszało konstytucję, i wniosła skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. ETPCz przychylił się do jej argumentacji, uznając, że w polskim TK orzekał sędzia, który nie miał do tego prawa i uznał, że Polska powinna zapłacić firmie 3418 euro odszkodowania.

Reklama

Reklama

Reklama