Reklama

Reklama

Tragiczny wypadek w kopalni Silesia. Nie żyje górnik

Wyższy Urząd Górniczy wyjaśnia przyczyny tragicznego wypadku, do którego doszło w nocy w kopalni Silesia w Czechowicach-Dziedzicach (woj. śląskie). Zginął tam górnik.

- Obecnie pod ziemią są inspektorzy, trwa wizja lokalna - poinformował w rozmowie ze stacją TVN24 dyspozytor Wyższego Urzędu Górniczego.

Z bardzo wstępnych ustaleń wynika, że górnik zginął podczas pracy na chodniku podścianowym.

Postępowanie w sprawie wypadku cały czas trwa.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy